Faktycznie, trochę się namęczyliśmy z uruchomieniem tego układu a właściwie chodzi o impulsator. Ponieważ Jurek używał tego samego impulsatora co ja tym bardziej zależało mi na wyjaśnieniu tej sprawy. Załączam zdjęcia "winowajcy" w stanie rozkładu na elementy podstawowe. Impulsator jest dość tani i teoretycznie powinien działać prawidłowo ale błąd konstrukcyjny powoduje, że od egzemplarza do egzemplarza wynik może być różny. Bezpośrednim sprawcą jest sprężynka mechanizmu terkotki widoczna w korpusie w szczelinie na jego dole. Po założeniu kółka ze stykami ich wystające elementy powodują zwarcie ze sprzężynką terkotki lub zwarcie do obudowy przez docisk terkotki (nie mam do końca pewności). W każdym razie po usunięciu sprężynki - oznacza to likwiidację funkcji terkotki :-( - wszystko wraca do normy.
Aby usunąć problem w nowym impulsatorze należy go rozebrać delikatnie przyginając rozwidlenia blaszanego jarzma. Jak się to zrobi delikatnie to można z powrotem złożyć impulsator używając ponownie tego jarzma. Alternatywą jest skręcenie elementów ponownie drutem :-(
U Jurka pojawił się inny jeszcze probem bo prawdopodobnie na przewody impulsatora mają u niego wpływ jakieś zakłócenia i należało dodatkowo zblokować wyjścia impulsatora pojemnością kilka nF. U mnie impulsator działa na kablu o długości 1m i nigdy w żadnym innym generatorze z takim rozwiązaniem impulsatora nie zanotowałem podobnego zachowania. Podejrzane jest zasilanie, w każdym razie namawiam Andrzeja na sprawdzenie wejść na oscyloskopie.
L.J.
Przy okazji pomierzyłem pobór mocy mojego układu. Z niewielkim podświetleniem wyświetlacza pobór prądu przy napięciu 12V wynosi ok. 180mA. Ale głównym "pożeraczem" energii jest moduł generatora AD9850 bo po wyjęciu go z podstawki prąd spada do 36mA (łącznie z podświetleniem wyświetlacza!). Wydaje się, że trudno będzie to obejść, tym bardziej, że wszystko na to wskazuje, że na module AD9850 zastosowany został generator zegara ze stabilizacją termostatową bo grzeje się niemiłosiernie. Zastanawiam sie również nad odłączeniem diody LED na tym module bo jej jasność świecenia sugeruje, że może w nią "iść" nawet 20mA.
L.J.
Aby usunąć problem w nowym impulsatorze należy go rozebrać delikatnie przyginając rozwidlenia blaszanego jarzma. Jak się to zrobi delikatnie to można z powrotem złożyć impulsator używając ponownie tego jarzma. Alternatywą jest skręcenie elementów ponownie drutem :-(
U Jurka pojawił się inny jeszcze probem bo prawdopodobnie na przewody impulsatora mają u niego wpływ jakieś zakłócenia i należało dodatkowo zblokować wyjścia impulsatora pojemnością kilka nF. U mnie impulsator działa na kablu o długości 1m i nigdy w żadnym innym generatorze z takim rozwiązaniem impulsatora nie zanotowałem podobnego zachowania. Podejrzane jest zasilanie, w każdym razie namawiam Andrzeja na sprawdzenie wejść na oscyloskopie.
L.J.
Przy okazji pomierzyłem pobór mocy mojego układu. Z niewielkim podświetleniem wyświetlacza pobór prądu przy napięciu 12V wynosi ok. 180mA. Ale głównym "pożeraczem" energii jest moduł generatora AD9850 bo po wyjęciu go z podstawki prąd spada do 36mA (łącznie z podświetleniem wyświetlacza!). Wydaje się, że trudno będzie to obejść, tym bardziej, że wszystko na to wskazuje, że na module AD9850 zastosowany został generator zegara ze stabilizacją termostatową bo grzeje się niemiłosiernie. Zastanawiam sie również nad odłączeniem diody LED na tym module bo jej jasność świecenia sugeruje, że może w nią "iść" nawet 20mA.
L.J.

