Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Rozwala mi MC3362 w odbiorniku
#5
Raczej nie masa, ale w tym kierunku. Tak do końca to sam nie wiem co to było..
Podłączyłem na próbę 2 układy scalone. Jeden z dobrym mieszaczem, ale padniętym drugim oscylatorem włożyłem w podstawkę, drugi scalak- z dobrym oscylatorem , ale (rzekomo) padniętym mieszaczem przylutowałem od strony druku. Oczywiście odgiąłem niepotrzebne piny i w ten sposób zrobiłem z dwóch układów scalonych jeden (już nie scalonyWink).
Po drodze odkryłem, że jeden pin z podstawki, nie pamiętam który, miał bardzo wątpliwy lut. Nie wiem jak mi to mogło umknąć, bo zawsze po lutowaniu sprawdzam lupą. Wyglądało na to, że zadziałało, ale niechcący upuściłem zacisk multimetra na płytkę i zrobiłem zwarcie, poszedł piękny dymek i smród palonej ścieżki. Więc szukając usterki, zmierzyłem napięcie na wejściu zasilania, a że byłem zdenerwowany, to znowu zrobiłem zwarcie. Kolejny dymek, smród spalonej diody i kolejnej ścieżki.
Usunąłem usterki i rozmontowałem oba scalaki nie mając ochoty na dalsze próby. Włożyłem ponownie w podstawkę rzekomo uszkodzony MC3362, włączyłem i wszystko działa pięknie. Przylutowałem trymery, tłumik i zestroiłem obwody wejściowe. Wszystko hula, oczywiście tłumik nie miał żadnego wpływu na usterkę (maksymalny sygnał na wejście MC3362 to 1Vrms).
Jedynie zastanawia mnie dlaczego problem ujawniał się tylko po przylutowaniu trymerów, przypadek za każdym razem? Jeśli tak, to żałuję że nie zagrałem wtedy w toto-lotkaWink

Temat definitywnie zamknięty.

Pozdr.
Odpowiedz


Wiadomości w tym wątku
Rozwala mi MC3362 w odbiorniku - przez SQ8LUV - 08-10-2012, 17:07

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości