27-09-2012, 12:42
Dla mnie możliwość wykonania polifazera z różnych wartości kondensatorów jest ciekawa od strony teorii. W praktyce najczęściej jest tak że kupujemy 200, 500szt i wszystko mierzymy poszukując najlepszego zestawu na nasz pilifazer.
Tak zrobiłem w przypadku budowy Piligrima, kupiłem 200szt kondensatorów 47nF i niestety miałem problem z wybraniem solidnego (moim zdaniem) zestawu. Kondensatory miały wartości od 45nF do 49nF, takich +/-0.5% wartości 47nF było kilkanaście. Kierowany chęcią wykonania dobrego przesuwnika dokupiłem kolejne 200szt. (tanie były) i wtedy się udało.
Co jednak z resztą kondensatorów po wybraniu tych najlepszych ?
Może to był błąd i trzeba było zastosować mniej rygorystyczne wymagania, bo w miarę równe czwórki innych wartości występowały.
Skoro można zbudować dobry polifazer z kondensatorów o różnych wartościach na "niewiele" różniących się tym bardziej. Dałoby to dużą oszczędność w kosztach budowy polifazera.
Gratuluję wytrwałości i postępów w budowie Husarka, na podstawie rozmów z kolegami obserwuję rosnące zainteresowanie tym radiem.
Tak zrobiłem w przypadku budowy Piligrima, kupiłem 200szt kondensatorów 47nF i niestety miałem problem z wybraniem solidnego (moim zdaniem) zestawu. Kondensatory miały wartości od 45nF do 49nF, takich +/-0.5% wartości 47nF było kilkanaście. Kierowany chęcią wykonania dobrego przesuwnika dokupiłem kolejne 200szt. (tanie były) i wtedy się udało.
Co jednak z resztą kondensatorów po wybraniu tych najlepszych ?
Może to był błąd i trzeba było zastosować mniej rygorystyczne wymagania, bo w miarę równe czwórki innych wartości występowały.
Skoro można zbudować dobry polifazer z kondensatorów o różnych wartościach na "niewiele" różniących się tym bardziej. Dałoby to dużą oszczędność w kosztach budowy polifazera.
Gratuluję wytrwałości i postępów w budowie Husarka, na podstawie rozmów z kolegami obserwuję rosnące zainteresowanie tym radiem.

