Koleżankom i Kolegom Radioamatorom, Krótkofalowcom,
Konstruktorom i Waszym Rodzinom – w tych trudnych czasach –
po dotkliwej awarii naszego forum
Pogodnego czasu po Bożym Narodzeniu,
Dosiego Nowego Roku
oraz Radosnych Trzech Króli

Życzy Zespół Home Made

Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Maszt antenowy bez pozwolenia
#10
Klima, istotą rzeczy dla masztów wolnostojących jest jego zamocowanie względem ziemi. Wbicie tak samo jak łączenie z jakimś innym pośrednim elementem, który sam spoczywa w gruncie (np. zabetonowany kształtownik czy rura np. od ogrodzenia) podpadają bo choćby połączenie było łatwo demontowalne to jednak jest formą trwałego połączenia. Z kolei odciągi dyskwalifikują sprawę na starcie bo są wymienione Ustawie z imienia jako elementy antenowe. Dlatego w swoim patencie idę za przykładem Drzymały. Maszt będzie na kołach (nijak nie związany z ziemią) i bez odciągów bo jest dostatecznie sztywny.

Także SP2MKT ma 100% racji. A jeżeli nie chcesz przechodzić przez pokrycie dachu ani fatygować komina to możesz zamocować maszt do ściany przy pomocy odskoczni (wysięgnika) tak aby przechodził poza okapem dachu. Wysokość dopuszczalna, tak jak było mówione 3m ponad dach. (czyli najwyższy element dachu jaki jest w projekcie)

Co do odgromu, maszt jaki byś nie montował proponuję dobrze uziemić, nawet jeżeli jesteś pod jakąś linią energetyczną (a nawet właśnie dlatego). Jeżeli piorun (lub inne wyładowanie np z zerwanej linii) zawitają na twoim podwórku to nie mając instalacji odgromowej piorunochronami będą twoje anteny i dom.
Odpowiedz


Wiadomości w tym wątku
Maszt antenowy bez pozwolenia - przez KLIMA - 15-09-2012, 18:46

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości