17-01-2013, 15:31
Nie ma czegoś takiego jak <<samoistne ruszenie>>....ewidentnie na płytce jest gdzieś zimny lut. Dokładnie przeanalizuj całość....bo będą niespodziewane kłopoty.
Powodem może też być zły styk Atmegi w podstawce......wyjmij ją , odegnij delikatnie nogi i ustaw je pod innym kątem, przejrzyj lutowanie samej podstawki. Każdy "szary" lut jest podejrzany.......do tego jeszcze duże szkło powiększające i sprawdzić czy nie ma gdzieś, a może już odpadło "włosowe" zwarcie którejś ze ścieżek.
To jest tak mała konstrukcja pod względem elementów ze aż "nie ma prawa nie działać".
Powodzenia i zadowolenia z jej użytkowania.
Rysio!
Powodem może też być zły styk Atmegi w podstawce......wyjmij ją , odegnij delikatnie nogi i ustaw je pod innym kątem, przejrzyj lutowanie samej podstawki. Każdy "szary" lut jest podejrzany.......do tego jeszcze duże szkło powiększające i sprawdzić czy nie ma gdzieś, a może już odpadło "włosowe" zwarcie którejś ze ścieżek.
To jest tak mała konstrukcja pod względem elementów ze aż "nie ma prawa nie działać".
Powodzenia i zadowolenia z jej użytkowania.
Rysio!

