Wyszło na to, że to ja jestem ten leniwy! Często widzę jak młodzi koledzy męczą się z indukcyjnościami dlatego zapytałem. Ja dla dobrych parametrów odbiornika jak trzeba będzie to mogę nawinąć dwa razy tyle cewek byle było to słychać i widać w parametrach. Dane podane przez Janusza SP5BMP pokazują, że to przekłada się na bardzo duże tłumienie poza pasmem dlatego jestem przekonany, że ten wysiłek jest uzasadniony.
Na schemacie homodyny widzę również inny sposób nadawania CW niż np. w Piligrimie. Metoda rozrównoważenia modulatora powinna dać sygnał lepszej jakości niż podstawianie sygnału tonu w tor akustyczny ssb.
Podoba mi się rozwiązanie polifazerów na oddzielnych płytkach pozwalające na umieszczenie ich na złączach i wymianę podczas testów. W zasadzie to można nawet narysować własny moduł pod wielkość posiadanych kondensatorów lub zmienić ilość ogniw polifazera (Juma- ma tylko 6, Piligrim 8).
Na schemacie homodyny widzę również inny sposób nadawania CW niż np. w Piligrimie. Metoda rozrównoważenia modulatora powinna dać sygnał lepszej jakości niż podstawianie sygnału tonu w tor akustyczny ssb.
Podoba mi się rozwiązanie polifazerów na oddzielnych płytkach pozwalające na umieszczenie ich na złączach i wymianę podczas testów. W zasadzie to można nawet narysować własny moduł pod wielkość posiadanych kondensatorów lub zmienić ilość ogniw polifazera (Juma- ma tylko 6, Piligrim 8).

