To forum używa plików cookies
To forum wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji o Twoim logowaniu, jeśli jesteś zarejestrowany, oraz informacji o Twojej ostatniej wizycie, jeśli nie jesteś zalogowany. Pliki cookies to niewielkie pliki tekstowe zapisywane na Twoim komputerze; cookies ustawiane przez to forum mogą być używane wyłącznie na tej stronie i nie stanowią zagrożenia dla bezpieczeństwa. Cookies na tym forum śledzą również, które tematy zostały przez Ciebie przeczytane oraz kiedy miało to miejsce. Prosimy o potwierdzenie, czy akceptujesz, czy odrzucasz zapisywanie tych plików cookies.

Niezależnie od wyboru w Twojej przeglądarce zostanie zapisany plik cookie, aby zapobiec ponownemu zadawaniu tego pytania. W każdej chwili będziesz mógł zmienić ustawienia cookies, korzystając z linku w stopce strony.

Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Pomiar przesunięcia fazy (filtrów polifazowych)
#26
Dziękuję za sugestie. Walka z sygnałem pomiarowym wydaje mi się zbyt pracochłonna i niepewna wyniku choć możliwa do wykonania. O rezygnacji z tego sposobu zdecydowały jednak względy teoretyczne. Wydawało mi się, że sterując filtr polifazowy sygnałem sinusoidalnym uzyskam na wyjściu cztery sygnały sinusoidalne przesunięte w fazie. Nie sprawdziłem czy tak będzie w rzeczywistości co być może należało uczynić na początku. Temat jest dla mnie jednak nowy więc niektóre wyobrażenia o tym jak działa odbiornik DC musiałem zweryfikować w tak okrężny sposób. Zrobiłem symulację amplitudowo- fazową filtra sterowanego z jednego źródłą i okazało się, że filtr w każdym kanale jest identyczny. Schemat symulacji pomiarowej pokazuje pierwszy rysunek a obie charakterystyki drugi. Na schemacie pomiarowym, za źródłem znajdują się porzesuwniki fazy - w tym przypadku wszystkie ustawione na 0 czyli tak jak to miał robić miernik. Na tym drugim rysunku są wprawdzie pojedyncze wykresy ale wynika to z tego., że wszystkie kanały mają identyczne, nakładające się na siebie charakterystyki. Co ciekawe, filtr daje maksymalne przesunięcie ok. 20 stopni dla częstotliwości ok. 1kHz. Druga para rysunków pokazuje jak zachowuje się filtr sterowany tak jak w naturze czyli napięciami przesuniętymi w fazie o 0, 90, 180 i 250 stopni. Tu widać prawdizwą naturę tego filtra. Widać, że charakterystyki amplitudowe są identyczne w pasmie pracy (300Hz-3kHz) i parami rozchodzą się poza tym zakresem (wykresy dla przesunięcia 0 i 180 oraz 90 i 270 stopni się pokrywają) natomiast charakterystyki fazowe mają skoki fazy w zakresie pracy filtra charakterystyczne dla punków rezonansu. Wykresy maja kolory: czerowny dla 0 stopni, różowy dla 90 stopni, zielony dla 180 stopni i niebieski dla 270 stopni.
Tak więc zwykła charakterystyka fazowa nie mówi nic o faktycznym zachowaniu filtra sterowanego czterema napięciami przesuniętymi w fazie (czyli w warunkach pracy) choć można byłoby sprawdzać czy wszystkie cztery charakterystyki są identyczne. Wydaje mi się jednak, że trzeba spróbować znaleźć jakąś bardziej bezpośrednią metodę oceny jakości filtra.
L.J.


Załączone pliki Miniatury
               
Cytuj


Wiadomości w tym wątku

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości