Czołem!
Mojego Piligrima w wersji THT można uznać za ukończonego. Czyżby pierwszy w SP3? Osobiście wiem o dwóch Kolegach z trzeciego okręgu, którzy są w trakcie budowy tego TRX. Prawie 3 lata bawiłem się Piligrimem na biurku, aż wreszcie znalazł się w obudowie. Obudowa pochodzi z jakiegoś zezłomowanego urządzenia pomiarowego.
Dostałem ją w prezencie od Krzysztofa SQ3LVZ - dziękuję, Krzysiek!
Od razu wpadła mi w oko jako docelowe "mieszkanko" dla transceivera, który będzie świetnie nadawał się na wakacyjne wyjazdy. Ma nieco militarny styl i kolor, a do tego przód i tył obudowy można zamknąć zabezpieczającymi pokrywami co jest istotne w transporcie.
Płyta czołowa została wygrawerowana laserem w zakładzie graficznym na laminacie używanym na szyldy.
Głośnik umieściłem na spodzie obudowy. Urządzenie ma podnoszone nóżki i audio jest przy takim montażu całkiem dobre.
Może nieco niefortunne i utrudniające ewentualny serwis jest upakowanie płytek "na kanapkę", ale zostało ono narzucone przez wymiary posiadanej obudowy.
Zastosowałem wzmacniacz nadawczy wg G6ALU z małymi modyfikacjami. Transformator wyjściowy jest identyczny jak w PA zaprojektowanym do HUSARA przez Zdzisława SP4HKQ. Uzyskuję z tego PA około 15 W czystego sygnału przy zasilaniu napięciem 13,8 V.
Na wejściu mikrofonowym płytki bazowej dodałem filtr w.cz. w układzie PI złożony z dławika 220 uH i dwóch kondensatorów 2,2 nF dołączonych do masy. To całkowicie wyeliminowało podwzbudzenia, które pojawiały się podczas nadawania na pasmie 20 metrów.
Korzystając z okazji, serdecznie dziękuję Koledze Bogdanowi SP3IQ za nagrania mojego sygnału i czas który poświęcił mi podczas dokonywania prób eterowych mojego radia. Bogdan miał również możliwość osobistego posłuchania jak działa odbiornik mojego Piligrima i chyba mu się podobało

Powyżej zamieszczam kilka zdjęć mojego urządzenia.
72 & 73! de Robert SP3RAF

