To forum używa plików cookies
To forum wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji o Twoim logowaniu, jeśli jesteś zarejestrowany, oraz informacji o Twojej ostatniej wizycie, jeśli nie jesteś zalogowany. Pliki cookies to niewielkie pliki tekstowe zapisywane na Twoim komputerze; cookies ustawiane przez to forum mogą być używane wyłącznie na tej stronie i nie stanowią zagrożenia dla bezpieczeństwa. Cookies na tym forum śledzą również, które tematy zostały przez Ciebie przeczytane oraz kiedy miało to miejsce. Prosimy o potwierdzenie, czy akceptujesz, czy odrzucasz zapisywanie tych plików cookies.

Niezależnie od wyboru w Twojej przeglądarce zostanie zapisany plik cookie, aby zapobiec ponownemu zadawaniu tego pytania. W każdej chwili będziesz mógł zmienić ustawienia cookies, korzystając z linku w stopce strony.

Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Bartek
Dodałem rezystor 1 om (bodajże na 2W) pomiędzy emiterem BUYP52 a masą. Pomogło to nieco ustabilizować tranzystor i poziom sygnału na wyjściu nie dryfuje już tak drastycznie wraz ze wzrostem temperatury.

Przed FDP sonda w.cz. pokazuje jednak trochę ponad 11V. To jednak trochę mało.
Próbowałem dobrać zwiększyć zwojów uzwojenia pierwotnego Tr1 (w tej chwili jest 18 zwojów pierwotnego, 3 zwoje wtórnego) ale nie przełożyło się to na zauważalny wzrost poziomu sygnału na wyjściu. Natomiast zmniejszenie ilości zwojów pierwotnego do 14 spowodowało spadek napięcia przed FDP do jakichś 9V.

Prądy spoczynkowe tranzystorów są w tej chwili ustawione zgodnie ze schematem (BC107 na 5mA; BC211 na 10mA; BUYP52 na 20mA).

Poza poziomem sygnału coś ewidentnie jest nie tak, bo i przebieg na oscyloskopie nie wygląda zbyt ładnie, nie jest sinusoidą.

Co powinienem podregulować? Jaką wartość wskazywaną przez sondę w.cz. powinienem uznać za optymalną?

Pomyślałem jeszcze o wymianie BC211 na 2N2219, niestety nie mam w tej chwili ani jednego takiego tranzystora - czekam na przesyłkę.

Bartek ogólnie wyszedł mi całkiem nieźle jeśli chodzi o część odbiorczą. Brzmi ładnie, VFO jest całkiem stabilne (i to nawet się nad nim specjalnie nie męczyłem) ale z nadajnikiem ciągle walczę. Chciałbym aby był możliwie bliski oryginału. I tak zrezygnowałem z obwodu LC za PA na rzecz transformatora i FDP (jak w Kacprze) ale jeśli wszelkie wysiłki zawiodą, to chyba wylutuję stopnie drivera i PA, a na osobnej płytce złożę coś na IRF-ach. Smile

Chciałbym jednak tego uniknąć, dlatego też będę niezmiernie wdzięczny za porady.
Cytuj


Wiadomości w tym wątku
Bartek - przez SQ6KBT - 20-04-2010, 16:04

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości