Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Urocza zmotka....
#7
(09-05-2012, 9:20)SP5RZF napisał(a): Zalewanie żywicą pomogło, ale to nie sposób tak naprawdę. To tak jakby do silnika "malucha" przykręcić betonową płytę 200 kg, żeby się przestał trząść... Amatorka...


Hej,

a ja nie uważam tak - liczy się skutek przede wszystkim. Gdybyś wstawił kondensator ceramiczny 33pF i mimo że to przecież słaba jakość dla w.cz. ale współczynnik temperaturowy byłby idealnie skompensowany z resztą LC - to czy to amatorka?

Dużo o stabilizacji vfo jest w Poradniku UKF-owca i tam też jest podane że stabilność mechaniczna przede wszystkim.
U Ciebie zadziałały 2 rzeczy: stabilność mechaniczna i wystarzenie - powolne ostudzenie po solidnym podgrzaniu. Pomaga to też zlikwidować naprężenia mechaniczne.
Patent też opisany w książce wyżej. A W7EL w swoim znanym "An optimized QRP transceiver" wygotowywał cewki Smile. I pomagało.

gratuluję wyniku i to się liczy.

73! Artur sp2qca
Odpowiedz


Wiadomości w tym wątku
Urocza zmotka.... - przez SP5RF - 28-02-2012, 22:05

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości