To forum używa plików cookies
To forum wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji o Twoim logowaniu, jeśli jesteś zarejestrowany, oraz informacji o Twojej ostatniej wizycie, jeśli nie jesteś zalogowany. Pliki cookies to niewielkie pliki tekstowe zapisywane na Twoim komputerze; cookies ustawiane przez to forum mogą być używane wyłącznie na tej stronie i nie stanowią zagrożenia dla bezpieczeństwa. Cookies na tym forum śledzą również, które tematy zostały przez Ciebie przeczytane oraz kiedy miało to miejsce. Prosimy o potwierdzenie, czy akceptujesz, czy odrzucasz zapisywanie tych plików cookies.

Niezależnie od wyboru w Twojej przeglądarce zostanie zapisany plik cookie, aby zapobiec ponownemu zadawaniu tego pytania. W każdej chwili będziesz mógł zmienić ustawienia cookies, korzystając z linku w stopce strony.

Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Urocza zmotka....
#5
Niestety w przypadku Bartka nigdy nie udało mi się uzyskać w 100% zadowalającej stabilności VFO. Co prawda u mnie stabilizuje się szybciej, ale nigdy nie mam do czynienia z sytuacją, kiedy częstotliwość byłaby stała lub tylko nieznacznie oscylowała w pewnym przedziale. Potem co prawda powoli, ale jednak dryfuje. Przy dłuższym QSO pewnie już dałoby się to zauważyć. Z drugiej strony wszelkie Taurusy czy inne konstrukcje z Amidonem w VFO mają podobnie, a nawet gorzej.
Ta cewka na karkasie z wkręcanym rdzeniem z FM-302 sprawdza się nawet przyzwoicie. Pewnie zastosowanie cewki bez rdzenia, nawiniętej srebrzanką na ceramicznym karkasie dałoby lepszy efekt. Ja niestety nie mam takiego...

Kacper z VXO na rezonatorze ceramicznym zapewnia za to doskonałą stabilność, nawet tuż po włączeniu. Wink

Tak swoją drogą jaki cel ma usunięcie nieużywanej sekcji kondensatora zmiennego? Ja zawsze zwieram ją do masy...
Cytuj


Wiadomości w tym wątku
Urocza zmotka.... - przez SP5RF - 28-02-2012, 22:05

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 2 gości