23-02-2010, 8:20
Rozwiązanie prostego fazomierza przedstawiłem jako ciekawostkę do dyskusji. Nie jestem jego autorem ani nigdy nie zbudowałem tego urządzenia dlatego nie mogę precyzyjnie odpowiedzieć na wiele pytań i wątpliwości. Konstrukcja ma ponad 16 lat a w elektronice to prawie epoka, czasem jednak warto popatrzeć jak robili to inni.
Nie precyzowałem dokładności pomiaru a jedynie rozdzielczość a ta wynika z prostej matematyki (180/2000). Dokładność z reguły bywa gorsza niż rozdzielczość.
To oczywiste, że nie mam metody ani narzędzia do pomiaru przesuwnika w Piligrimie. Gdyby było inaczej podzieliłbym się tą wiedzą i doświadczeniem z innymi Kolegami.
Według mnie to właśnie odmienność oraz różnorodność koncepcji i poglądów jest podstawą dyskusji na forum i siłą napędową wszelkiego rozwoju.
Nie precyzowałem dokładności pomiaru a jedynie rozdzielczość a ta wynika z prostej matematyki (180/2000). Dokładność z reguły bywa gorsza niż rozdzielczość.
To oczywiste, że nie mam metody ani narzędzia do pomiaru przesuwnika w Piligrimie. Gdyby było inaczej podzieliłbym się tą wiedzą i doświadczeniem z innymi Kolegami.
Według mnie to właśnie odmienność oraz różnorodność koncepcji i poglądów jest podstawą dyskusji na forum i siłą napędową wszelkiego rozwoju.

