04-02-2011, 2:47
Znalazłem dzisiaj chwilę i zastosowałem sposób trzeci - odseparowałem galwanicznie transformatorem nadajnik od PA i działa stabilniej! Dzięki!
Co do rezonansu - nie miałem jeszcze czasu wypróbować sposobu z rezystorem, ale zauważyłem jedną rzecz. Kiedy palcem dotykam radiatora, to moc leciutko rośnie. To oznacza, że dodanie jakiejś pojemności na radiatorze (na drenie czyli?) zbliża do rezonansu. Wnioskuję z tego, że należy wtedy zmniejszyć indukcyjność aby również zbliżyć się do rezonansu.
Kiedy dotknięcie radiatora zmniejszy moc po którymś odwinięciu zwoju, to będzie to oznaczało, że to ten moment dostrojenia właśnie.
Dobrze rozumuję?
Jutro lub w sobotę spróbuję zmierzyć wysterowanie, przy użyciu sondy diodowej.
Co do rezonansu - nie miałem jeszcze czasu wypróbować sposobu z rezystorem, ale zauważyłem jedną rzecz. Kiedy palcem dotykam radiatora, to moc leciutko rośnie. To oznacza, że dodanie jakiejś pojemności na radiatorze (na drenie czyli?) zbliża do rezonansu. Wnioskuję z tego, że należy wtedy zmniejszyć indukcyjność aby również zbliżyć się do rezonansu.
Kiedy dotknięcie radiatora zmniejszy moc po którymś odwinięciu zwoju, to będzie to oznaczało, że to ten moment dostrojenia właśnie.
Dobrze rozumuję?
Jutro lub w sobotę spróbuję zmierzyć wysterowanie, przy użyciu sondy diodowej.

