To forum używa plików cookies
To forum wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji o Twoim logowaniu, jeśli jesteś zarejestrowany, oraz informacji o Twojej ostatniej wizycie, jeśli nie jesteś zalogowany. Pliki cookies to niewielkie pliki tekstowe zapisywane na Twoim komputerze; cookies ustawiane przez to forum mogą być używane wyłącznie na tej stronie i nie stanowią zagrożenia dla bezpieczeństwa. Cookies na tym forum śledzą również, które tematy zostały przez Ciebie przeczytane oraz kiedy miało to miejsce. Prosimy o potwierdzenie, czy akceptujesz, czy odrzucasz zapisywanie tych plików cookies.

Niezależnie od wyboru w Twojej przeglądarce zostanie zapisany plik cookie, aby zapobiec ponownemu zadawaniu tego pytania. W każdej chwili będziesz mógł zmienić ustawienia cookies, korzystając z linku w stopce strony.

Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Joker SDR - dyskusja do wątku
#81
Pod wrażeniem nakładu pracy. Dziękuję
Jerzy Skolimowski
SP5MBM
Cytuj
#82
(15-02-2026, 8:24)SP6AUO napisał(a): To mi się przytrafiło.Chyba jest pęknięty ekran.
Kupiony jeszcze nie dojechał,a pożyczony się s....ł.

Nie jesteś osamotniony. Mam tak samo. Po przylutowaniu wyświetlacza wszystko było OK, odłożyłem na jakiś czas do pudełka i po ponownym włączeniu połowa ekranu już nie działała.
Mam wrażenie, ze to jakieś naprężenia się robią po przylutowaniu.
Kupiłem nawet taki wyświetlacz https://pl.aliexpress.com/item/1005008627347718.html z nadzieją na przełożenie, ale jest tak przyklejony, że raczej małe szanse na powodzenie tej operacji. Trzeba będzie jednak kupić następny.
Cytuj
#83
Mam przyjemność testować Jokera, kostrukcji Damiana (SP9DK) i Piotra (SP9LVZ). RX przeszedł długą drogę, od w miarę prostego funkcjonalnie urządzenia, do układu zawierającego dużą ilość opcji pomagających w odbiorze. Część rozwiązań jest, jak dla mnie, wyjątkowa. Na  szczególną uwagę zasługuje brak charakterystycznego szumu cyfrowego (dla zobrazowania nazwę go "gruboziarnistym"), świetna automatyka, bardzo skuteczny reduktor szumów, duża ilość poprawnie działających filtrów, bardzo czyste, miłe w odsłuchu audio itd. Myślałem, że nie można zrobić dającego się dłużej słuchać SDR-a, a tu koledzy udowodnili, że można. Wydawało się, że w takim układzie nie wyjdzie ARW, a tu wyszło. Poza tym układ korzysta z kilku gotowych modułów i jego zmontowanie jest dość proste. W najblizszych planach czeka na publikację nowatorski układ strony nadawczej, który zapewni bardzo dobre tłumienie nośnej i wstęgi bocznej. Nie widziałem do tej pory nigdzie takiego rozwiązania.
Tak dobry układ mógł powstać tylko dzięki wspólnej pracy programisty, elektronika i do tego jeszcze  operatorów. Myślałem do tej pory, że "cyfra" nie może pokonać "analoga" (ci którzy mają dobry słuch wiedzą, że ten nowy sprzęt jest bardzo niewdzięczny do dłużego słuchania ... to trochę jak MP3 i dobrze nagrany krążek CD, bez kompresji). Załączam zdjęcie mojego ulubionego lampowego trx-a Drake TR-4CW/RIT i Jokera. Ciężko mi to wypowiedzieć, robię to z "bólem" ... nowe pokonało stare.


Załączone pliki Miniatury
   
Cytuj
#84
Potwierdzam słowa Wojtka dotyczące szumu gruboziarnistego. Po tych kilku miesiącach słuchania prawie wyłącznie Jokera,
wyraźnie słyszę inny charakter tła przy uruchamianiu od czasu do czasu FTDX10. Innym przyzwyczajeniem dla mnie stało się
używanie enkodera klikającego, zamiast płynnego w Yaesu. Jakoś łatwiej, szybciej i precyzyjniej ustawiam VFO w Jokerze.
Na temat odsłuchu telegrafii nie mogę nic napisać ponieważ jej nie słucham, program wstępnie testuję za pomocą generatora,
chociaż wiem, że to nie oddaje wszystkich szczegółów jakie później potrafią uchwycić na pasmach Wojtek lub Piotr.
Na płytkę RF przyjdzie nam poczekać, proces wykonania jest zakończony, ale nie załapałem się już na wysyłkę.

   
Cytuj
#85
Witam!

Mam kilka kolejnych pytań i na końcu uwagę ogólniejszego typu.

1. W jaki sposób wykonana jest regulacja głośności? Domyślam się, że odbywa się to na zasadzie cyfrowej ale nie doszukałem się odpowiedzi w dostępnej dokumentacji.

[Obrazek: http://lx-net.pl/img/menu.jpg]
Ponieważ na płycie czołowej nie ma innego pokrętła niż enkoder to prawdopodobnie regulacja odbywa się za jego pomocą w jednej z pozycji menu lub submenu? Podobnie, przejście z regulacji siły głosu na strojenie wymaga kolejnego użycia menu/submenu lub klawisza TUNE? 

[Obrazek: http://lx-net.pl/img/mi_sp.jpg]

Ponieważ trzy najczęściej używane pokrętła w trx-ie to strojenie, siła głosu i rit to może da się jakoś to rozwiązać w kolejnej wersji choćby za pomocą analogowego wzmacniacza np. TDA7231 lub LM386 oraz analogowego potencjometru dołączonego do zacisku SP? To wprawdzie poszerza analogową część hybrydy ale skoro już "zgrzeszyliście" klasyczną przemianą przy nadawaniu to dodatkowy wzmacniacz m.cz. nie pogorszy sprawy tym bardziej, że chyba dałoby się go wstawić bez problemu na płytkę "cyfrowej obróbki"? W końcu, cyfrowi puryści mogliby nie montować tego wzmacniacza zakładając zworę go omijającą?

2. Kolejna moja wątpliwość dotyczy poziomu sygnału audio co nawiązuje do uwagi na temat regulacji głośności.

[Obrazek: http://lx-net.pl/img/aud.jpg]
Zastosowany przetwornik D/A to "chudzina" o mocy zaledwie kilkudziesięciu mW więc nie ma mowy o odsłuchu na głośnik a odsłuch za pomocą słuchawek wymaga ich oporności co najmniej 1k choć nota katalogowa mówi o wartości nawet 3-5k.
Domyślam się więc, że zaprezentowane tu wcześniej nagranie z łączności wymagało użycia zewnętrznego wzmacniacza?

3. Czy macie wiedzę na temat tłumienia nośnej oraz bocznej wstęgi zanim sygnał dotrze do mieszacza nadajnika a więc chodzi mi o tłumienia tych sygnałów jakie zapewnia cyfrowa obróbka?. 

[Obrazek: http://lx-net.pl/img/posr.jpg]

Pośrednio, z dokumentacji o numerze 19, widać, że filtr kwarcowy zapewni dodatkowe tłumienie nośnej o 29dB a celem jest co najmniej 60dB a zatem w części cyfrowej tłumienie nośnej to co najmniej 60-29 = 31dB? Czy decyzja o zastosowaniu pośredniej w nadajniku wynika właśnie z małego tłumienia nośnej i wstęgi bocznej w torze cyfrowym?

4. W tym kontekście, ile "tapów" liczy sobie filtr Hilberta odbiornika i nadajnika? Czy jest realizowany w arytmetyce zmiennoprzecinkowej czy skalowany do wartości potęgi liczby 2?

Na koniec obiecana wcześniej refleksja natury ogólnej.
Pomimo postępującej cyfryzacji, człowiek w dalszym ciągu wydaje się lepiej odbierać treści analogowe. Biorąc to pod uwagę, najsłabszym elementem rozwiązania jest koncepcja graficzna wyświetlacza.
Wodospad zajmuje największą część wyświetlacza i niesie stosunkowo najmniej informacji. O ile pamiętam wodospad obejmuje pasmo ok. 20kHz (powiedzmy +-10 od zera heterodyny) można zatem dostrzec jedynie kilka stacji na prawo i na lewo przy wyłączonych filtrach odbiornika. W tym rozwiązaniu po wodospadzie nie można spodziewać się przeglądu odbieranego pasma (kilkadziesiąt a nawet kilkaset kHz) jak to ma miejsce np. w programach sdr dla PC. Po włączeniu filtrów (a pewnie taka będzie najczęstsza forma odbioru) wodospad zawężony zostanie do jednej wstęgi o pasmie kilku kHz a zatem pokaże w zasadzie jedną stację, którą odbieramy  i zajmującą ok. 1/6-1/5 szerokości wodospadu a to czy będą to pixel-e czy płomienie nie wnosi dodatkowej informacji bo pozostała część wodospadu pozostanie czarna.
Obecną grafikę urządzenia porównałbym do muzyki techo lub zimnej formy industrialnej.

[Obrazek: http://lx-net.pl/img/meter.jpg]

Proponuję rozważyć zmniejszenie wodospadu do wartości 1/4 lub nawet 1/5 obecnego rozmiaru a za to wstawienie grafiki podobnej do tej powyżej i zajmującej od 1/3 do połowy obecnego ekranu gdzie większość potrzebnych informacji skupiona jest w jednym miejscu. Oczywiście przy tej okazji należałoby poprawić również grafikę innych elementów (przycisków) informujących o stanie urządzenia.
Niestety, taka zmiana wymaga pamięci zewnętrznej na co chyba nie pozwala zastosowany procesor. Jest to więc postulat na przyszłość dla Waszego projektu bo nie wątpię, że po "bolesnych narodzinach" przyjdzie czas na dojrzałe rozwiązanie ;-) . 
A może warto pomyśleć  w przyszłości nad użyciem wyświetlacza klasy ILI9431 z ekranem dotykowym 2.4" lub większym oraz kartą SD na płytce? W ten sposób urządzenie zyskałoby na atrakcyjności oraz łatwiej byłoby się dostać do interesujących funkcji zamiast przedzierać się przez piętrowe menu.
Oczywiście, mam świadomość, że to koncert życzeń z mojej strony i proszę żebyście nie traktowali tego jako suchą krytykę rozwiązania a jedynie jako postulat życzliwego kibica.
A może wśród innych zainteresowanych projektem znajdzie się ktoś z talentem graficznym i będzie w stanie zaproponować ładną formę graficzną dla tego urządzenia? Ja sam się nie podejmuję takiego zadania bo niestety znam swoje możliwości (pokazałem je w wątku o DC01) i uważam, że gram w słabszej lidze niż ten projekt :-(  ale każda grafika ładowana z pamięci będzie lepsza niż ta wygenerowana za pomocą podstawowych funkcji typu punkt/linia/kwadrat etc.

P.s. Gdzie i za ile można zakupić wzmacniacze AD8421. Pobieżne sprawdzenie wskazuje na cenę od 30 do nawet 100PLN za sztukę :-(

l.j.
Cytuj
#86
Poziom głośności regulowany jest parametrem A0.0 - A2.0 (AF-gain) za pomocą enkodera w 20 krokach.
Przydatne to jest podczas testów ze słuchawkami wpiętymi do gniazdka przetwornika DAC.
Do słuchania na głośniku używam zestawu aktywnego, który posiada swoją regulację z potencjometrem siły głosu.
Nie będę projektował wzmacniacza głośnikowego ponieważ z powodzeniem każdy zrobi to samodzielnie
wybierając preferowany przez siebie układ, wyprowadzając ewentualny potencjometr głośności na obudowę.
Nie widzę potrzeby, żeby wzmacniacz był elementem projektu, zostawmy to indywidualnym rozwiązaniom.
Szczegółów dotyczących użytej matematyki nie będę opisywał, z resztą ona ciągle się zmienia podczas testów.
Niestety nie zamierzam już zmieniać układu graficznego Jokera, upodabniając go do innych popularnych konstrukcji.
Na wodospadzie widać +/-12 kHz (24kHz) czyli przykładowo 8 stacji SSB, przy telegrafii zmieści się ich znacznie więcej.
Przełączanie filtrów nie zawęża wodospadu, obrazuje on cały czas to samo, obróbka sygnału audio i widma to odrębne,
zupełnie niezależne ścieżki przetwarzania. AD8421 kupiłem na aliexpress w cenie 26zł/1sz.
Odnośnie tłumienia nośnej i drugiej wstęgi, wytłumaczy to bardziej precyzyjnie Piotr.
Cytuj
#87
Tłumienie w modulatorze Tayloe fali nośnej i drugiej wstęgi przedstawię na poniższych rzeczywistych pomiarach.

Ze względu na przyjętą koncepcję wykorzystania częstotliwości pośredniej 10,7 MHz jest możliwość dużego wytłumienia fali nośnej i drugiej wstęgi poprzez dokładne korekcje. Nie jest to możliwe do zrealizowania w klasycznym SDR gdyż modulator pracuje na bardzo dużym zakresie częstotliwości. 
W torze nadajnika stosujemy offset 18 kHz sygnału audio, dzięki czemu szeroki filtr FM toru p.cz. idealnie wpisuje się w naszą koncepcję.


   

Na powyższym pomiarze widać poziom wytłumionej nośnej oraz wyraźne tło szumowe toru mikrofonowego bez modulacji.

   

Na powyższym pomiarze widać poziomy dwóch sygnałów testowych o różnej amplitudzie, wytłumioną nośną i miejsce wytłumionej  drugiej wstęgi.
Nie widać sygnałów lustrzanych gdyż są wytłumione do poziomu podłogi szumowej pomiaru.

Reasumując pomiary:
- tłumienie nośnej w stosunku do sygnału użytecznego w naszym modulatorze Tayloe to ponad 55dB,
- tłumienie drugiej wstęgi w stosunku do sygnału użytecznego w naszym modulatorze Tayloe to ponad 63dB.

Do tych pomierzonych tłumień dołoży się dodatkowe tłumienie filtru 10,7 MHz który jest pomiędzy modulatorem a mieszaczem,
dla resztek nośnej dodatkowe tłumienie ok 28dB a dla drugiej wstęgi ok 50dB.

Wnioski pozostawiam bez komentarza.

Do tematu dodam jeszcze, że na etapie wstępnych pomiarów tłumienia fali nośnej i drugiej wstęgi w Tayloe pytałem kilka osób czy mierzyły te tłumienia ile wynoszą w różnych znanych konstrukcjach SDR które wykonywali. Najczęściej nie, dodając że "obsłuchiwali" swój sygnał z każdej strony i nie słyszą ani nośnej ani drugiej wstęgi, wnioskując że jest bardzo dobrze. To były SDR-y też wykorzystujące offset.. by przekonać się jak jest, widać na wykresach gdzie należy szukać lustrzane odbicie drugiej wstęgi i nośnej... nie przy sygnale właściwym... tu ich nie ma.

Przygotowałem film obrazujący kwestię układu hybrydowego toru nadajnika.
Link do filmu
https://youtu.be/NhZD_ODMcLY
Cytuj
#88
Witam!

Piotrze dziękuję za, jak zwykle rzeczowe i dokładne, wyjaśnienia.
Na razie nie można się odnieść do pełnego toru nadawczego choć idea zastosowania mieszacza ze stałą pośrednią i kwarcowym filtrem monolitycznym jest świetnym rozwiązaniem choć niewątpliwie istotnie komplikuje rozwiązanie.
Wcześniej szacowałem koszt urządzenia na ok. 1000PLN i choć nie odnieśliście się do tej wyceny to przypuszczam, że rozbudowa podniesie koszt do 1500PLN (dodatkowa płytka, elementy, gniazda i przewody rf)?

Wspominałem też wcześniej o ograniczeniach procesora co do portów np. jeśli chodzi o pomiar swr w stopniu mocy bo mając dwa wolne porty procesora a/d o rozdzielczości 12 bitów można byłoby wprost uzyskać funkcjonalność pomiaru swr. Ale przyszło mi do głowy, na co pewnie sami wpadliście, że mając magistralę I2C można użyć przetworników A/C pracujących właśnie z tą magistralą. Pierwsze z brzegu takie urządzenia to 4 kanałowe ADS1115 (16b) oraz MCP3434(18b).
Klasyczny mostek swr działający na diodach schottky zapewnia pomiary swr od mocy kilku wat ale robiłem eksperymenty z podpolaryzowaniem wstępnym diod w mostku zyskując istotnie na czułości. Wprawdzie pomiary dla małych mocy nie zachowują liniowości ale dysponując procesorem można to łatwo ominąć.

Damianie, szkoda, że Twoje odpowiedzi nie są równie rzeczowe jak Piotra. 
Pamiętaj proszę, że to jest przede wszystkim forum techniczne i stwierdzenie, że nie będziesz nic mówił o matematyce jest delikatnie mówiąc niegrzeczne. 
Przecież ja nie pytam Ciebie o PIN do karty lub hasło do konta, nie zapytałem Ciebie nawet o jedną linijkę Twojego kodu. Moje pytanie na temat filtru hilberta dotyczyło jedynie tego jaki ma rozmiar i czy jest w pełni zmiennoprzecinkowy czy tzw. "half band" a więc wykorzystujący tylko operacje przesunięć bitowych. 
Zamieszczasz opisy, które wywołują u mnie pytania więc chcę wyjaśnić jak jest w praktyce. 
Oczywiście rozumiem, że świadomie rezygnujesz ze wzmacniacza głośnikowego i klasycznej regulacji głośności ale wydaje się, że to raczej nie przysporzy zwolenników tego świetnego przecież projektu, kiedy dowiedzą się, że mają to sobie sami zaprojektować lub ciągnąć w teren dodatkowo zestaw wzmacniacza w sytuacji kiedy wzmacniacz LM386 to aż lub tylko 7 elementów dyskretnych z potencjometrem i układem scalonym licząc. 
Z oczywistych powodów nie zmienisz grafiki w bieżącym rozwiązaniu bo jest to raczej niewykonalne choćby ze względu na integrację procesora z wyświetlaczem oraz konieczność dołączenia pamięci SD. Ja pisałem o rozważeniu w przyszłości takiej możliwości. 
Dalej upieram się, że wskaźniki analogowe są lepiej odbierane przez człowieka o ile nie liczy się absolutna dokładność a wodospad w tej formie jaka jest w tym rozwiązaniu,  jest, przyznaję, bardzo efektownym ale głównie "gadżetem" zasługującym na rozmiar na wyświetlaczu odpowiadający jego przydatności. I jeszcze raz podkreślam, nie krytykuje obecnego rozwiązania, które jako prototyp ma swoje ograniczenia a jedynie sugeruję rozważenie tego w kolejnych wersjach (o ile powstaną).
Wracając do trudności jakie masz z podzieleniem się ogólnymi informacjami na temat zastosowanych rozwiązań w programie Joker-a zwrócę Ci uwagę, że: 
- korzystasz z darmowego programu KicCad być może zainstalowanego na darmowym linux-ie, 
- prawdopodobnie korzystasz z darmowej biblioteki Arduino Audio Tools, 
- stosujesz prawie na pewno darmowe biblioteki do obsługi enkodera, 
- używasz algorytmu do fft i ifft wymyślonych przez panów Cooley i Tukey (bo nie sądzę abyś napisał je od zera nie rozumiejąc istoty transformaty Fouriera),
- prawdopodobnie używasz innych darmowych narzędzi o jakich nawet nie mam pojęcia.
Sądząc po wynikach jakie już osiągnąłeś w realizacji Joker-a mam duży szacunek dla Twoich umiejętności głównie jako programista ale także i projektanta więc tym bardziej dziwi mnie, że masz problem z odpowiedzią na pytania o bardzo ogólnym charakterze?

Mam nadzieję, że nie traktujecie tego wątku jak słupa reklamowego, czemu z resztą zaprzecza pełna dokumentacja Kickad, ale kiedy jedyna rzeczowa odpowiedź na pytania to cena za kupiony układ scalony to można mieć wątpliwości :-(

sp6fre
Cytuj
#89
Nie potrafię policzyć kosztów jakie włożyłem w budowę Jokera. Zamawiając części, zawsze biorę jakiś zapas.
Często zamawiam elementy do testu, które ostatecznie nie są wykorzystane w końcowym rozwiązaniu.
Tak, nauczyłem się podstawowej obsługi programu KiCad i udostępniam projekty płytek, żeby każdy mógł nanieść
dowolne zmiany w układzie według własnego uznania albo użyć gotowych plików do zamówienia płytek PCB.
Przykładowo na module cyfrowym w miejscu tabelki napięć s-metra jest spora przestrzeń do wykorzystania.
Można tam samodzielnie zaprojektować wzmacniacz głośnikowy, co jest fajnym, rozwojowym doświadczeniem.

   

Do obsługi enkodera, który jest w rzeczywistości tylko sekwencją przycisków, nie używam żadnej biblioteki,
jego obsługę napisałem samodzielnie, przez co mam pełną kontrolę nad jego zachowaniem i przerwaniami.
Nie używam Arduino Audio Tools, może jest to fajna biblioteka, ale zdecydowanie ogranicza swobodę.
W programie opieram się prawie wyłącznie na bibliotekach ESP-DSP z dokumentacją dostępną na stronie Espressif.

https://docs.espressif.com/projects/esp-...-apis.html

Są one natywnie zoptymalizowane pod architekturę Xtensa LX7 czyli strukturę użytego procesora ESP32S3.
Takie podejście do pisania programu, mimo pracy w środowisku Arduino, pozwala uzyskać dobrą wydajność.
W tej chwili działające w programie rozwiązania są często zmieniane i sprawdzane w różnych warunkach.
Szczegółów kodu i sposobów jego działania nie będę opisywał, przynajmniej nie na tym etapie.
Nie uważam, żeby było to niegrzeczne, skompilowany plik nie mający ograniczeń publikuję w wątku głównym.
Interfejs graficzny jest dla mnie drugorzędny względem dźwięku, nie słucham przecież treści na ekranie.
Starałem się jednak zbudować możliwie łatwe i intuicyjne sterowanie z ograniczoną ilością wyprowadzeń
oraz ograniczoną wielkością wyświetlacza przy wprowadzaniu wszystkich funkcji jakie obecnie są dostępne.
Taki projekt to balans pomiędzy wygodą użytkowania, płynnością działania, wykorzystaniem zasobów.
Cytuj
#90
Leszku, z pewnym zażenowaniem czytam to co piszesz, nie bardzo rozumiejąc twoje intencje.
Pisanie o "słupku reklamowym" i na siłę podliczanie kosztów jest chyba nie na miejscu w tak wspaniałym portalu technicznym.
Piszesz to, i sam sobie zaprzeczasz.. ciekawy jestem, czy zająłeś się już podliczaniem kosztów wszystkich opisywanych na portalu projektów.

W wielu miejscach pisaliśmy o celu naszego projektu i o tym, że nie jest to projekt "sprzedażowy". Na portalu staramy się umieścić wszystko,
co jest potrzebne do samodzielnej realizacji oraz zrozumienia jego wykonana, a co najważniejsze do wykonania samodzielnej konstrukcji na bazie tylko sterownika Jokera. Zamieszczamy też dokładne informacje o komponentach, by ułatwić ich wyszukiwanie. 

Rozwieję zasiane wątpliwości, mój pomysł na tor hybrydowy nadajnika to nie jest koszt 500 zł.
Został już zamieszczony opis koncepcji, poświęciłem czas na przygotowanie prezentacji na filmie na czym będzie to polegać. 
Dodatkowe elementy bez konieczności zmiany czegokolwiek innego w projekcie to trzy tranzystory fet J310, jeden filtr AM 7,5kHz, układ mieszacza SN16913 i kilkanaście elementów smd, przekaźnik. Szacuję to na ok 50 zł. Twoja czarna wizja kosztów jest mocno przesadzona.  
Szczegółowy opis wraz ze schematem ideowym i blokowym będzie przy publikacji PCB RF z torem p.cz.

Odradzam wszystkim jako wzmacniacz głośnikowy LM386, a do tego jakiś głośniczek "brzęczek" bo to nie ta półka urządzenia.
W wielu miejscach na portalu była omawiana kwestia istoty stosowanie dobrych wzmacniaczy głośnikowych do naszych konstrukcji i były prezentowane schematy oraz projekty płytek. Osobiście polecam jako minimalny standard TDA2003 i dobry duży głośnik w obudowie. Usłyszymy wtedy pełne walory użytkowe Jokera nie zepsute tym, czym najczęściej psute są amatorskie konstrukcje.

Teoretyczne rozważania na temat na jakich słuchawkach może pracować DAC to tylko teoria, w praktyce UDA1334A spokojnie wysterowane typowe współczesne słuchawki. W większości czasu słucham na słuchawkach, nie męczy bo Joker jest pozbawiony typowego "gruboziarnistego" szumu SDR-ów.
To czy jest gałka potencjometru siły głosu czy nie, na pewno nie jest wyznacznikiem zwolenników transceivera, wyznacznikiem są jego parametry. 

Osobiście uważam, iż obrazowanie sygnałów na waterfall w Jokerze jest doprowadzone do perfekcji. Widzę dokładnie stacje pracujące powyżej i poniżej częstotliwości roboczej, co jest nieocenione w trakcie zawodów.
Sygnały telegraficzne są odwzorowywane z rozróżnieniem "kropek i kresek", ich siły, w przeciwieństwie do niektórych konstrukcji gdzie widzimy tylko rozmazane smugi śladów. Szybkość przewijania obrazu dorównuje profesjonalnym urządzeniom.
Waterfall daje mi więcej informacji niż kiwająca się na ekranie wskazówka s-metra, która bywa tylko gadżetem. 

   

Jestem jedyną osobą, która ma dostęp do kodu projektu od pierwszej zapisanej linii. Program Jokera to nie jest zestaw standardowych bibliotek i zapisów matematycznych. Mam bardzo duży szacunek dla wiedzy oraz umiejętności Damiana i widzę jaka wartość intelektualną stanowi program. Prawo autora by tą wartość chronić.
Cytuj


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: SP7ITJ, 3 gości