Liczba postów: 10
Liczba wątków: 5
Dołączył: 07-03-2012
Liczba postów: 233
Liczba wątków: 8
Dołączył: 01-03-2012
Na moje oko moze to byc transformator wyjsciowy (balun) sluzacy do separacji (i ochorony przed tym strzalem, ktory wlasnie dostal :/) wzmacniacza wyjsciowego z obwodem do ktorego podajesz sygnal. Co sie dzieje z tym VIA od strony zrodla sygnalu?
Szczerze mowiac zadzwonilbym do serwisu i zapytal ile wezma za naparwe - gorszego uszkodzenia dla generatora chyba nie da sie zrobic

Nawet jak znajdziesz element powstanie pytanie co z kalibracja poziomu sygnalu wyjsciowego.
pz
Liczba postów: 10
Liczba wątków: 5
Dołączył: 07-03-2012
VIA idzie do masy. To duże pole masy przy złączu przechodzi właśnie przez ten element i jest połączone tylko przez ta przelotkę.
Liczba postów: 233
Liczba wątków: 8
Dołączył: 01-03-2012
12-02-2014, 10:48
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 12-02-2014, 10:48 przez SP2IPT.)
To ja obstawiam transofmator separacyjny. Gniazdo wyjsciowe pewnie jest izolowane od obudowy, czyz nie?
Jeszcze z ciekawosci - brakujacy element to byl dlawik czy kondensator? Czyt: dostal napiecie stale czy moc na wyjscie?
pz
Liczba postów: 10
Liczba wątków: 5
Dołączył: 07-03-2012
Gniazdo izolowane, brakujący element to dławik i jest ok, wylutowałem go dla sprawdzenia reszty obwodu. Nie wiem co się stało bo to sprzęt kolegi.
Liczba postów: 233
Liczba wątków: 8
Dołączył: 01-03-2012
Dostal moc na wejscie, gorzszej rzeczy generatorowo zrobic nie mozna