Koleżankom i Kolegom Radioamatorom, Krótkofalowcom,
Konstruktorom i Waszym Rodzinom –
w tych trudnych czasach –
po dotkliwej awarii naszego forum
Pogodnego czasu po Bożym Narodzeniu,
Dosiego Nowego Roku
oraz Radosnych Trzech Króli
OK, już wyjasniam. Ma to być J112 - N-FET i tak się zachowuje. Jedynym problemem jest, że katalogowo ma mieć 50 om złącze źródło dren a w rzeczywistości ma 28 om. W tranzystorze J112 w normalnej obudowie TO jest tyle ile ma być i w układzie zachowuje się prawidłowo, zaś ten niby smd nie. Zastanawiam się co mi sprzedali zamalowankę.
Dzięki za zainteresowanie tematem. Wygląda to na nieudany j111... No to mam problem skąd zdobyć materiał porównawczy SMD. Ale żeby TME też malowało? Nigdy nie miałem złych doświadczeń z nimi, nawet w ewentualnych reklamacjach byli naprawdę na poziomie...
(04-04-2012, 18:14)SP9SNC napisał(a): Ale żeby TME też malowało? Nigdy nie miałem złych doświadczeń z nimi, nawet w ewentualnych reklamacjach byli naprawdę na poziomie...
Oni nie malują tylko takie kupują i sprzedają dalej. Albo wierzą w wysoką jakość produktów z Chin albo pragnienie zarobienia kolejnych kilku złotych jest dla nich ważniejsze niż renoma.
Sam się naciąłem na ich "końcówkach mocy" : 2SC1969, 2SC 2166, i jakieś których nie pamiętam - zamienniki Mitsubishi produkowane przez firmę "PMC" - ja to odszyfrowałem jako "Popaprana Malowanka Chińska"