Koleżankom i Kolegom Radioamatorom, Krótkofalowcom,
Konstruktorom i Waszym Rodzinom –
w tych trudnych czasach –
po dotkliwej awarii naszego forum
Pogodnego czasu po Bożym Narodzeniu,
Dosiego Nowego Roku
oraz Radosnych Trzech Króli
Uruchamiam ostatnio pierwszy egzemplarz Bartka. Zostało trochę pracy - przed uruchomieniem TX będę musiał najpierw dopracować RX. Zagadnienia typowo elektroniczne (np. wejściowy przedwzmacniacz w.cz.) nie są aż tak skomplikowane w porównaniu z tymi mechanicznymi. Będę musiał pomyśleć o wykonaniu jakiejś obudowy, a przy okazji nieuniknione będzie zrobienie jakiejś przekładni do kondensatora strojeniowego, bo w tej chwili dokładne dostrojenie się do częstotliwości odbieranej stacji wymaga bardzo precyzyjnego operowania ośką.
Znacie jakieś tanie i niezbyt skomplikowane rozwiązania?
(20-12-2010, 23:03)Atlantis napisał(a): Znacie jakieś tanie i niezbyt skomplikowane rozwiązania?
wieczny problem...
Kiedyś marzeniem była tzw "duża nastrojka" czyli przekładnia planetarna z r311. teraz i duże i małe bywają na allegro i są imho dobrym rozwiązaniem - tyle, że są rozmiarowo duże.
można zrobić przekładnię z łożysk - opisana w I tomie konstrukcji A. Janeczka.
Można sznurkową - taką jak pokazana w trx sp5qu (w odborniku przywołanym na forum była podobna)
w magnetowidach były ślimakowe- niezbyt precyzyjne - ale o zwartej konstrukcji i dużym przełożeniu.
21-12-2010, 0:34 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 15-09-2011, 0:40 przez TJOW.)
Najtańsze rozwiązanie to ograniczenie pasma w granicach 100-150khz i wstawienie kondensatora z wbudowaną przekładnią 1:3 czyli 3 obroty gałki daje jeden obrót ośki kondensatora. Jeśli gałaka ma przy tym w miarę dużą średnicę to bez broblemu wstroisz się w korespondenta.
(21-12-2010, 0:34)wojtas napisał(a): Najtańsze rozwiązanie to ograniczenie pasma w granicach 100-150khz i wstawienie kondensatora z wbudowaną przekładnią 1:3 czyli 3 obroty gałki daje jeden obrót ośki kondensatora. Jeśli gałaka ma przy tym w miarę dużą średnicę to bez broblemu wstroisz się w korespondenta.
Wojtas prawdę piszę. Dawno temu przykleilem do gałki plastikowy talerzyk :-) (w akcie rozpaczy).
Spełnił swoją rolę...
Jeśli jest miejsce na płycie czołowej to dawne przekładnie planetarne są niezastąpione. Małe i duże "nastrojki" (zdjęcie) pojawiają się w ogłoszeniach.
Czasem za grosze możemy nabyć stare "radia tranzystorowe" z epoki PRL-u które miały fajne mechanizmy strojenia i skali.