Koleżankom i Kolegom Radioamatorom, Krótkofalowcom,
Konstruktorom i Waszym Rodzinom – w tych trudnych czasach –
po dotkliwej awarii naszego forum
Pogodnego czasu po Bożym Narodzeniu,
Dosiego Nowego Roku
oraz Radosnych Trzech Króli

Życzy Zespół Home Made

Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Zasilacz niestabilizowany.
#11
Zacznę od tego, że tętnienia występują nawet w zasilaczach stabilizowanych. Tu duże przymrużenie oka bo powinno się mówić o zasilaniu napięciem niezmiennym a skoro każdy zasilacz ma jakąś rezystancję wewnętrzną więc sama zmiana obciążenia wpływa na zmianę napięcia wyjściowego choćby ta zmiana była Beta razy szybko niwelowana. Problemem są zakłócenia w paśmie akustycznym a te sieciowe mają 100Hz dlatego kiedyś ograniczono tory akustyczne od dołu od 300Hz.

Zastanawia mnie jedno. Jak w czasach lamp i prostowników jedno połówkowych pozbyto się problemów z zakłóceniami od tętnienia napięcia zasilającego. DRP!
Odpowiedz
#12
(06-11-2023, 7:03)SP7VMZ napisał(a): Problemem są zakłócenia w paśmie akustycznym a te sieciowe mają 100Hz dlatego kiedyś ograniczono tory akustyczne od dołu od 300Hz.
To jeden z powodów. Głównym był fakt, że dźwięki poniżej 300Hz są bardzo energożerne nic nie wnosząc do treści (zrozumiałości). Zatem tak modne dziś "trąbity" mają skutek wręcz odwrotny dla przekazu no ale czego się nie robi dla mody.
Co do lamp, żarzenie ma stosunkowo dużą bezwładność, która można dodatkowo skompensować odpowiednim układem, zaś napięcia anodowe przy małym poborze rzędu miliamper całkiem spokojnie dało się odfiltrować kondensatorami i dławikami.
Praktykujący teoretyk
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 2 gości