OK Super nam się temat rozwija.
Ja dziergam takie PCB... wiertłem dentystycznym po białych liniach - reszty można się domyślić...
Wygląda coraz lepiej...
Wnioski na dzisiaj ...
Podstawowym problemem jest masa. Musi być płaszczyznowa, nie może być cienkodrucikowa. Ameryki nie odkryłem - wszyscy to wiemy, ale niektórzy zapominają.
Druga sprawa to sprzężenie pomiędzy rdzeniami - trzeba je tak względem siebie ustawić i zachować takie odległości, aby nawzajem na siebie nie oddziaływały. Znów oczywista oczywistość...Fotki i wykresy następnym razem.
Mam problem - cały czas tworzę modułowca, prezentowanego w Burzeninie i na łamach ŚR. W nim wszystko jest na goldpinach ... a one są cienkodrucikowe :-(
Ja dziergam takie PCB... wiertłem dentystycznym po białych liniach - reszty można się domyślić...
Wygląda coraz lepiej...
Wnioski na dzisiaj ...
Podstawowym problemem jest masa. Musi być płaszczyznowa, nie może być cienkodrucikowa. Ameryki nie odkryłem - wszyscy to wiemy, ale niektórzy zapominają.
Druga sprawa to sprzężenie pomiędzy rdzeniami - trzeba je tak względem siebie ustawić i zachować takie odległości, aby nawzajem na siebie nie oddziaływały. Znów oczywista oczywistość...Fotki i wykresy następnym razem.
Mam problem - cały czas tworzę modułowca, prezentowanego w Burzeninie i na łamach ŚR. W nim wszystko jest na goldpinach ... a one są cienkodrucikowe :-(
73 JERZY SQ9RFC

