Koleżankom i Kolegom Radioamatorom, Krótkofalowcom,
Konstruktorom i Waszym Rodzinom – w tych trudnych czasach –
po dotkliwej awarii naszego forum
Pogodnego czasu po Bożym Narodzeniu,
Dosiego Nowego Roku
oraz Radosnych Trzech Króli

Życzy Zespół Home Made

Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
CircuitMaker
#1
Znany potentat rynku EDA firma Altium firmuje nowy produkt dla rynku "open hardware" CircuitMaker. To kompletne narzędzie do rysowania schematów, PCB i wizualizacji w 3D. W odróżnieniu od EasyEDA, który działa pod przeglądarką niezależnie od platformy, tu pobieramy pełną aplikację Windows i uruchamiamy z naszego dysku. Wcześniej, musimy się bezpłatnie zarejestrować w społeczności CircuitMaker by mieć dostęp do projektów, bibliotek elementów i miejsca na swoje projekty, bowiem aplikacja działa w modnej aktualnie "chmurze". Oznacza to, że bez dostępu do Internetu jest bezużyteczna. Licencja daje prawo do całkowicie bezpłatnego użytkowania narzędzia (bardzo zaawansowanego jak to u Altium) a jedynym ograniczeniem jest to, że reszta społeczności ma prawo wglądu w Twoje dzieła a po uzyskaniu grantu, również możliwość dołączenia się do projektu i tworzenia w grupie. Tylko dwa projekty można utrzymywać jako prywatne. Na uwagę zasługuje bardzo dobra dokumentacja, sporo filmów instruktażowych i obszerna baza elementów oparta o projekt Ciiva grupujący czołowych producentów podzespołów dla elektroniki.
Zastanawia mnie tylko skąd taki wysyp darmowych narzędzi dla hobbystów? Jak sądzicie?
Odpowiedz
#2
Firmy szukają pomysłów co produkować, bo już produkują wszystko co wymyśliły.
Żadna szanująca się firma, a nawet niektórzy amatorzy nie skorzystają z publicznego projektu, bo chronią swoje pomysły. JUMĘ można kupić u Chińczyka, a Elecrafta już niedługo.
73 JERZY SQ9RFC
Odpowiedz
#3
Niewątpliwie, takie projekty są źródłem niestandardowych rozwiązań i cennym materiałem dla marketingowców i sprzedawców bo od razu widać czego ludziska używają a czego szukają. Ograniczenie nie jest straszne, sądząc po EasyEDA. Dopóki nie było ograniczenia, ludziska zakładały mnóstwo projektów z jednego rezystora i diody. Po włączeniu ograniczenia, zaczęło się to porządkować. Sądzę, że firmy zaczęły dostrzegać trudne do zniwelowania rozwarstwienie między profesjonalistami a resztą. Mamy już wszak internetową zmianę pokoleń a chcąc utrzymać tempo rozwoju trzeba zachęcić młodych by studiowali elektronikę a nie politologię ale może mi się tak zdaje...
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości