Koleżankom i Kolegom Radioamatorom, Krótkofalowcom,
Konstruktorom i Waszym Rodzinom – w tych trudnych czasach –
po dotkliwej awarii naszego forum
Pogodnego czasu po Bożym Narodzeniu,
Dosiego Nowego Roku
oraz Radosnych Trzech Króli

Życzy Zespół Home Made

Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Pasta do lutowania
#1
Witam

Przegladajac znany portal aukcyjny znalazlem kila rodzajow past do lutowania. W tej chwili do lutowania elementow smd uzywam cyny 0.8 mm i wspomagam sie kalafonia. Przegladjac portal znalazlem tak jak pisze na poczatku kilka rodzajow past. Jedne sa w tubce do wyciskania i inne sa w pojemniku. Jedne maja oznaczenie RMA-223 , inne Flux Grease Gel For BGA i jeszcze inne Paste Flux MCN-300 SMD SMT Sn63/Pb37 .
Zastanawiam sie , ktora wybrac. Ja mam zamiar lutowac zlacze o rastrze 1 mm do tasmy zasilajacej wyswietlacz 2 x 16 a takze do typowych elementow smd.

Pozdrawiam
Odpowiedz
#2
(08-06-2015, 23:35)EC4AGT napisał(a): Zastanawiam sie , ktora wybrac. Ja mam zamiar lutowac zlacze o rastrze 1 mm do tasmy zasilajacej wyswietlacz 2 x 16 a takze do typowych elementow smd.

Niestety nie wiem, jaką dokładnie mam, choć jest genialna - z tuby w postaci strzykawki 50ml z zielonym tłoczkiem i kapturkiem zeszły napisy. Jednak proponuję szukać w kolorze karmelu (ciemny brąz), w postaci żelu albo gęstej cieczy, którą można nałożyć i się nie rozpływa. Daje się tego dosłownie kropelkę i rozprowadza po padach. Lut sam się tedy rozpływa tylko tam gdzie powinien Smile

Odpowiedz
#3
Witam
Dziekuje za odpowiedz. Domyslam sie ze w pascie badz zelu jest juz cyna i nie ma potrzeby przykladania jej w czasie lutowania. Tam mysle bo w jednym z opisow podaje ze zawiera Sn czyli cyne i Pb czyli olow w roznych proporciach. Czyli posmarowac sciezki do lutowania , przylozyc zlacze i przejechac koncowka lutownicy ale bez cyny. Czy tak mam robic ?

Pozdrawiam
Odpowiedz
#4
(09-06-2015, 8:18)EC4AGT napisał(a): Domyslam sie ze w pascie badz zelu jest juz cyna i nie ma potrzeby przykladania jej w czasie lutowania. Tam mysle bo w jednym z opisow podaje ze zawiera Sn czyli cyne i Pb czyli olow w roznych proporciach. Czyli posmarowac sciezki do lutowania , przylozyc zlacze i przejechac koncowka lutownicy ale bez cyny. Czy tak mam robic ?

Nie, nie. Wyżej pisałem tylko o topniku (FLUX). Natomiast pasta lutownicza z cyną oczywiście występuje ale jest koloru srebrzystego (właśnie z powodu zawartości cyny).
Lutuję tak, że pokrywam pady na PCB gdzie będzie np. scalak tym brązowym topnikiem w żelu, kładę układ, lutuję gdzieś w rogu jedną nóżkę do jednego pada, odrobiną cyny. Następnie pozycjonuję idealnie w środek padów i po przekątnej lutuję druga nóżkę. Ja już mam scalaka ustawionego, to zmieniam grot na "mini falę" nabieram cyny i przejeżdżam po wszystkich nóżkach i.... no i gotowe. Wygląda jak z fabrykiSmile Lutowany raster nie ma znaczenia, bo topnik skutecznie zapobiega zlaniu się sąsiednich nóżek - lutowałem w ten sposób nawet najdrobniejsze rastry scalakowe.
Można też pastą z cyną. Nakładasz nieco tej pasty na pady (ale oszczędnie), pozycjonujesz jak wyżej i następnie czystym grotem bez dodawania cyny tykasz każdej nóżki i gotowe. Wyglądać będzie w praktyce tak samo, ale mini fala działa szybciej.
Pzdr!
Odpowiedz
#5
Witam

Dzieki za wyjasnienie , ja kupilem taka paste :
http://www.ebay.com/itm/171488717629?_tr...EBIDX%3AIT

To chyba Flux , z tego co widzialem to duzo osob dokonalo zakupu tego produktu wiec ja takze.

Pozdrawiam
Odpowiedz
#6
Tak, to, co kupiłeś to zwykły topnik. Pasta do lutowania ma szary kolor. I też bardzo usprawnia lutowanie, szczególnie jeśli masz zrobione sita pod swoją płytkę.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości