![]() |
|
Wyciąg oparów - Wersja do druku +- Forum HomeMade (https://sp-hm.pl) +-- Dział: Forum Praktyczno-Techniczne HomeMade (https://sp-hm.pl/forumdisplay.php?fid=3) +--- Dział: Warsztat Radioamatora (https://sp-hm.pl/forumdisplay.php?fid=32) +--- Wątek: Wyciąg oparów (/showthread.php?tid=801) Strony:
1
2
|
Wyciąg oparów - SQ8LUY - 23-04-2012 Cześć! Czy macie sprawdzony sposób na usuwanie oparów z lutowania? Są stacje z wyciągiem. Ale mam już niezłą stację, nie chcę jej zmieniać. Rozważam wykorzystanie wiatraka komputerowego i filtrów węglowych. Może odkurzacz usb za parę złotych? ![]() A może w sprzętach AGD można znaleźć pompki, które są wydajne i ciche? michal RE: Wyciąg oparów - SP4EJT - 23-04-2012 HAHA !! ?? Odkurzacz USB ??? ![]() Masz link do takiego ? RE: Wyciąg oparów - SQ8LUY - 23-04-2012 (23-04-2012, 18:05)SP4EJT napisał(a): HAHA !! ?? Odkurzacz USB ??? http://allegro.pl/listing.php/search?sg=0&string=odkurzacz+usb :] RE: Wyciąg oparów - SP4EIB - 23-05-2012 Witam.Na allegro można kupić taki wyciąg z filtrem węglowym .Ja mam taki i po paru lutowaniach widać na fitrze co się wdycha.Polecam kolegom którzy lubią dużo lutują. RE: Wyciąg oparów - SQ5AZP - 04-06-2012 Raczej widzisz ,,przegląd tygodnia" wszystkiego co unosi się w powietrzu. aby osad z lutowania był widoczny - musiałbyś zwęglić kilkadziesąt gramów topnika.... Czyli - zużyć circa 1 kilogram tinolu.... RE: Wyciąg oparów - SQ4AVS - 04-06-2012 SQ5AZP mylisz się widzisz odparowaną kalafonię. Jak nie wierzysz mogę wykonać fotki, doskonale rozpuszcza się w acetonie lub alkoholu ale nie wodzie. Wystarczy jedno lutowanie nawet kilkanaście minut a solidnie. Ja używam jeszcze czegoś lepszego maski 3M serii 7500. Trzeba tylko dobrać filtr pod to co chce się robić. RE: Wyciąg oparów - SQ5AZP - 05-06-2012 Wybacz - pracowałem przez ładne kilka lat jako lutowacz obwodów oraz operator agregatu lutowniczego - dzięki temu wiem o czym piszę. Odkurz z kalafonii (jaki zauważyłeś na owym filtrze) to była mikronową warstwa. odparowana żywica - podobnie jak sadza) powleka powierzchnię filtrów stwarzając optyczne wrażenie niesamowitej wprost ilości. Kilogram tinolu zawiera dokładnie 26 gramów kalafonii aktywowanej niekiedy kwasem pinenowym. Współcześnie stosowane stopy lutownicze nie zawierają ołowiu i dla tego nie ma aż tak dużego zagrożenia zdrowotnego w trakcie ich stosowania. Dla porównania - większa ilość substancji szkodliwych wydziela się z 1 paczki papierosów niż z KILOGRAMA lutowia. RE: Wyciąg oparów - SQ4AVS - 05-06-2012 A ja niestety na pewne rzeczy jestem uczulony dodatkowo jestem chemikiem i też wiem o czym piszę ;-). Ponadto ja zawsze dodatkowo lutuję z kalafonią a nie tylko tinolem lepiej idzie. RE: Wyciąg oparów - SQ5AZP - 05-06-2012 (05-06-2012, 15:03)SQ4AVS napisał(a): A ja niestety na pewne rzeczy jestem uczulony dodatkowo jestem chemikiem i też wiem o czym piszę ;-). Ponadto ja zawsze dodatkowo lutuję z kalafonią a nie tylko tinolem lepiej idzie. W takim wypadku polecam powlekanie płytek topnikiem w niewielkiej ilości. (np 3% roztworem kalafonii w acetonie), wstępne cynowanie długo składowanych elementów...itp. I zaręczam - dobremu lutowaczowi wystarcza wówczas jedynie tinol. A alergie - tego się nie przeskoczy, współczuję. ![]() RE: Wyciąg oparów - SQ9JXT - 06-06-2012 (05-06-2012, 11:35)SQ5AZP napisał(a): Współcześnie stosowane stopy lutownicze nie zawierają ołowiu i dla tego nie ma aż tak dużego zagrożenia zdrowotnego w trakcie ich stosowania. To co piszesz to jedynie teoria. Niestety fakty są inne. 99% hamów używa do lutowania stopu LC60, lub zbliżonego czyli zawierającego 40% ołowiu. Mało kto używa spoiwa bezołowiowego, gdyż uzyskuje się nim gorsze parametry przy lutowaniu ręcznym. Zresztą LC60 i podobne są do bezproblemowego nabycia i są najpopularniejsze i najchętniej stosowane do napraw. Stąd, problem z toksycznością kalafonii jest pomijalny w stosunku do par ołowiu, które się ulatniają z wrzącego stopu. Zatem najrozsądniejsze jest stosowanie odciągu oparów na zewnątrz pomieszczeń a nie stosowanie obiegu zamkniętego poprzez wentylator z filtrem. |