![]() |
|
Zasilacz QJ-1830SC - Wersja do druku +- Forum HomeMade (https://sp-hm.pl) +-- Dział: Urządzenia nadawczo odbiorcze KF (https://sp-hm.pl/forum-10.html) +--- Dział: Modyfikacje urządzeń fabrycznych (https://sp-hm.pl/forum-50.html) +--- Wątek: Zasilacz QJ-1830SC (/thread-3035.html) |
RE: Zasilacz QJ-1830SC - SP9LAP - 05-09-2026 RADOSNA TWÓRCZOŚĆ ?? ![]() W trakcie prac związanych ze stabilizatorem zauważyłem, że napięcie zasilania układu LM324 (ok. 32V) uzyskiwane jest przez dodanie do niestabilizowanego napięcia z głównego mostka zasilacza (ok. 22-25V) wyprostowanego napięcia uzyskiwanego z dodatkowego uzwojenia nawiniętego na transformatorze (ok. 8V, niestabilizowane). Rozwiązanie takie powoduje, że wszystkie wahania zasilania związane z poborem mocy z zasilacza dodają się do napięcia zasilania układu stabilizacji. Lepszym rozwiązaniem byłoby osobne uzwojenie o wyższym napięciu, które po wyprostowaniu zasilałoby tylko układ stabilizatora (tak jest w zasilaczu ZS20). Taka modernizacja przekracza jednak zakres "prostego usprawnienia" zasilacza. Wiązałaby się z ingerencją w uzwojenia transformatora.
Żeby zmniejszyć te zmiany napięcia dodałem płytkę z szybką diodę prostowniczą (UF5408) i dużym kondensatorem elektrolitycznym (10 000 uF), który razem z kondensatorem 3 300 uF w prostowniku stabilizatora łagodzi spadki napięcia zasilania układu stabilizacyjnego występujące w trakcie skoków poboru mocy z zasilacza. Stanowi "chwilowe" źródło zasilania dla układu stabilizacji. Nowa płytka została przykręcona do bloku radiatorów na kawałku aluminiowego kątownika. Przy okazji wymieniłem również diodę prostowniczą w dodatkowym zasilaczu 8V na "szybką"(UF4007).
Podłączenie nowego układu jest proste należy z płytki z tranzystorami wykonawczymi podłączyć „-”, odlutować do niej zasilanie stabilizatora i „przepuścić” je przez nowy moduł.
Po podłączeniu do układu nie zauważyłem w trakcie włączania trx-a jakiś szczególnych korzyści z jego wykonania. Jeżeli ktoś jest dużym optymistą to może zauważy minimalny pozytywny wpływ na kształt napięcia w trakcie tego procesu (liczyłem na więcej..). Przy dużych i dłuższych skokowych poborach mocy powinien ujawniać swoje zalety, niech każdy indywidualnie odpowie sobie na pytanie czy „warto w to wchodzić".
Poruszam ten temat żeby nie odpowiadać na pytania „co to jest” ponieważ nie zamierzam demontować tego dodatku, bo dalej trochę wierzę w korzyści z jego istnienia, ale nie mam parcia na zgłębianie tego tematu.
Na załączonym schemacie opisany „dodatek” i zmiany z postu powyżej.
|