Mam uszkodzony element w filtrze wyjściowym generatora Rigol DG1012. Jest to mała czarna kostka z czterema nogami -prawdopodobnie jakiś filtr. Niestety zwiera mi sygnał wyjściowy do masy.
Poniżej zdjęcia tego elementu. Jak to znaleźć w sklepie?
Na moje oko moze to byc transformator wyjsciowy (balun) sluzacy do separacji (i ochorony przed tym strzalem, ktory wlasnie dostal :/) wzmacniacza wyjsciowego z obwodem do ktorego podajesz sygnal. Co sie dzieje z tym VIA od strony zrodla sygnalu?
Szczerze mowiac zadzwonilbym do serwisu i zapytal ile wezma za naparwe - gorszego uszkodzenia dla generatora chyba nie da sie zrobic

Nawet jak znajdziesz element powstanie pytanie co z kalibracja poziomu sygnalu wyjsciowego.
pz
VIA idzie do masy. To duże pole masy przy złączu przechodzi właśnie przez ten element i jest połączone tylko przez ta przelotkę.
To ja obstawiam transofmator separacyjny. Gniazdo wyjsciowe pewnie jest izolowane od obudowy, czyz nie?
Jeszcze z ciekawosci - brakujacy element to byl dlawik czy kondensator? Czyt: dostal napiecie stale czy moc na wyjscie?
pz
Gniazdo izolowane, brakujący element to dławik i jest ok, wylutowałem go dla sprawdzenia reszty obwodu. Nie wiem co się stało bo to sprzęt kolegi.
Dostal moc na wejscie, gorzszej rzeczy generatorowo zrobic nie mozna
