(26-05-2020 11:07)SP7CLB napisał(a): Filtry z serii FEM-035-xxx-xx mają czerwone kropki przy "gorących" końcówkach. Wyjścia środkowe są niskoomowe. Wyjścia
ostatnie "zimne". Dołączając kondensator 60-120pF między końcówkę z czerwoną kropką a "zimną" uzyskuje się rezonans. Dołączając z jednej strony Anodę z drugiej S1 uzyskujesz włączenie filtra do układu. Prąd stały w Anodzie lepiej odddzielić
układem RC lub LC.
Mój filtr (ZMF - 5D-500-0,6C) ma tylko dwie końcówki i nie ma czerwonej kropki.
Dziekuje za podanie wartości kondensatiora do rezonansu choć wydaje mi sie jakoś mala. Filtry L/C na 465kHz mialy przewaznie 200pF.
To że trzeba filtr wlaczyc w uklad jak podales jest oczywiste i wynika także z mojego rysunku, natomiast rozumien że "oddzielić ukladem RC (opornik zamiast dlawika) lub LC, trzeba zrealizowac tak jak na rysunku poniżej.
(26-05-2020 12:05)SP2JQR napisał(a): Kopalnię wiedzy na ten temat masz tu:
http://www.cqham.ru/
Dziesiątki schematów podłączenia. Nie wskazane jest włączanie EMF bezpośtrednio w obwód prądu stałego anody co w niektórych sytuacjach grozi uszkodzeniem filtru. Prąd stały puszcza się przez dławik albo obwód rezonansowy.
Filtry EMF mają około 3k oporności i najczęsciej włącza się je bezpośredio do anody rozdzielając tylko składową stałą kondensatorem. Strona wtórna prosto do siatki.
Tu masz schemat kultowego radia z tym filtrem wzięty z podanego adresu.
Schemat UW3DI niestety jest dla mnie zbyt nieczytelny, a tego języka nie trawię bez odruchu wymiotnego (tak samo jak niemieckiego), więc niestety ale z tego portalu nie dam rady skorzystać. Odnalazlem wprawdzie na schemacie stosowny kwadracik, ale jest na nim tylko podlaczenie jednej strony filtru i to do siatki lampy, a druga strona idzie nie wiadomo gdzie (zacisk 5 albo 6 numer nieczytelny) Strasznie zaciemnia schemat numeracja oporników i kondensatorów i litery C oraz R. To zupełnie zbędne. A jeszcze do tego przy każdym elemencie numer płytki. Podanie wartości elementu wystarczy po co numer?.