HomeMade

Pełna wersja: Z najlepszymi życzeniami - Mój prezent gwiazdkowy
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Stron: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11
Edit - 12.08.2019. Lokalizacja płytek Auto-manuall i Bypass. Zamocowane na tylnej ściance boksu ekranującego płyty PA. Płyty przednia i tylna już wygrawerowane. Czekam z niecierpliwością, aż dojadą do mnie. Może jutro...
Edit - 13.08.2019. Niestety płyty dziś nie doszły. Zamocowałem zasilacz do podstawy obudowy na tulejkach dystansowych 40 mm, a z drugiej strony płytkę LPF na tulejkach 25 mm. Po rozklokowaniu podzespołów wyszło na to, że lepiej na płytce Bypass spiszą się proste gniazda SMA, dlatego wstawiłem je po uprzednim wylutowaniu kątowych.

Edit - 14.08.2019. Płyty przyszły. Montaż idzie sprawnie. Do pełni szczęścia na tylnej płycie zabrakło gniazdka bezpiecznikowego. Jutro kopię swoje zasoby, bo to niemożliwe żebym nie miał. Na pewno jest - tylko gdzie?
Edit - 15.08.2019. Gniazdo bezpiecznika do tylnej płyty znalazłem i zamontowałem. Dziś również złożyłem do kupy przednią płytę. Multimetr RF będzie przykręcony na dystanse do przedniej części blachy ekranującej boksu PA. Jutro będą chyba brakujące tulejki do jego zamocowania i skręcam wszystko do kupy oraz zaczynam okablowanie. Dosyć upierdliwe było zamocowanie diod LED 3 mm w plastikowych oprawkach. Na przestrzał otwór 4,5 mm, a od środka blachy jeszcze lekki frez potrzebny do średnicy 5 mm. Plastikowe ząbki oprawek muszą mieć od środka miejsce, aby odchylić się do zatrzaśnięcia diód przy ich wciskaniu w oprawki. Miało być tanio i jest, ale roboty z tym tematem co niemiara. W docelowej wersji obudowy chyba trzeba będzie zastosować jakieś oprawki, w których montaż diód LED zajmie dosłownie chwilę. Na kolejnych fotkach wygląd wewnętrznej części płyty przedniej przy montażu LED - ów oraz przednia płyta wzmacniacza. Do szczęścia brakuje niebieskiego wyświetlacza, ale to potem - jak pisałem, bo będzie mocowany w innym miejscu. Generalnie dużo pracy iglakami, głównie ze względu na to, że dość grubo położyła się farba proszkowa, dlatego idzie to mozolnie - ale to w końcu prototyp. Notuję wszystko co jest do poprawienia, aby wprowadzić poprawki do projektu i by następne obudowy nie wymagały już tyle pracy i dopasowywania.
Na ostatnim zdjęciu strategiczny przyrząd, dzięki któremu sprawniej szło obsadzanie diód LED w plastikowych oprawkach - wycinak do otworów. W otworze chowa się łepek diody, a reszta opiera się o plastikowy kołnierz oprawki. Wycinakiem dociskamy kołnierz oprawki do powierzchni płyty, a od spodu wciskamy diodę do momentu, aż jej dół zaskoczy w ząbki.
Edit - 16.08.2019. Robota powolutku posuwa się do przodu. Na zdjęciach płytka multimetru RF z przygotowanymi tulejkami dystansowymi - 8 mm plastiki, między płytkami 12mm i 20 najdłuższa, na którą przykręca się multimetr do blachy. Dalej boks ekranujący PA z zamocowanymi płytkami w jego przedniej i tylnej części oraz przód, ale jeszcze bez płyty czołowej.
Edit - 18.08.2019. Kablowanie w toku. Na razie nie wygląda to zachęcająco, ale mam nadzieję, że efekt końcowy będzie ok. Dla wygody montażu odkręciłem zasilacz i jest teraz wystarczająco dużo swobody, aby podejć wszędzie gdzie trzeba. Załączam poprawiony schemat płytki Auto-manual. Korekcie uległy opisy gniazd J1 i J2. Takie niuanse wychodzą dopiero przy składaniu.
Edit - 19.08.2019. Dosyć beztrosko zaprojektowałem na przedniej płycie otwory na diody LED RX i TX zapominając, że nie ma tych sygnałów wyprowadzonych z płytki PA. W załącznikach fotki z moich prób i poprawiony schemat wzmacniacza z uwzględnieniem sygnalizacji LED odbioru i nadawania. Pomiędzy wyprowadzenia E i C tranzystora BCP 53 pięknie daje się wlutować na stojąco tranzystor cyfrowy BCR 583, (którego używaliśmy na płytce Protect). Emiter do emitera, a bazę BCR583 dolutowujemy do kolektora BCP 53. Do kolektora tranzystora cyfrowego dolutowujemy opornik 1 K ( umnie SMD) i za nim kabelek idący na anodę LED-a. Po zalutowaniu kabelka do opornika można to miejsce zalać klejem na gorąco. To sygnalizacja RX. Sygnalizację TX również załatwiamy przez opornik 1 K biorąc sygnal z dowolnego punktu, gdzie mamy +12 V TX. Następna wersja PCB PA będzie poprawiona (uzbrojona o brakujący tranzystor i gniazda do wyprowadzenia napięć RX, TX), ale stanie się to nieco później.
Załączam schemat płytki Bypass z dołożoną dodą D3. Fizycznie nie ma jej na płytce. Jest na kabelku we wtyczce dochodzącej do płytki. Przełączanie Bypass/Direct realizujemy przełącznikiem na płycie przedniej (W1 - również jest na schemacie). Gdyby ktoś załączył wzmacniacz i zaczął nadawać przez pomyłkę nie przechodząc wcześnie ręcznie z Bypass-u na Direct wówczas poziom TX-GND przez diodę wymusi załączenie przekaźników płytki i pracę w bezpiecznej opcji Direct (z filtrami LPF).
Witaj,

Bogdanie, zasilacz impulsowy do LED, którym zasilasz PA nie powoduje zakłóceń na odbiorze ?
Pawle 5 miesiący temu jak uruchamiałem układ wzmacniacza zasilacz leżał obok radia i płytek na biurku i była cisza w Husarku. Mam nadzieję, że teraz po zamknięciu w obudowę nie będzie gorzej. To już niebawem sprawdzę - dziś, najpóźniej jutro.
Płytka LPF steruje wskazaniem 7 diód LED na poszczególnych zakresach filtrów, a więc zawieruszyła nam się trochę ósma dioda pomarańczowa, która jest na ,,tarczy" przełącznika zakresów w opcji Auto i ma się wówczas palić. Prawdę mówiąc jej podłączenie jest robione na piechotę, ale wrzucam jeszcze prowizoryczną modyfikację schematu Auto-manual, aby wszystko było jasne. Jak widać na zdjęciu pomarańczowa dioda siedzi na płycie czołowej, a opornik jest wlutowany pomiędzy jej katodę, a styk przełącznika obrotowego wyboru zakresów. Do styków przełącznika dolutowałem szpilki złącz BLS. Na nie pójdą kabelki ze stosownymi kostkami. Gdybyście chcieli powielać to rozwiązanie to mam jedną uwagę. W środku przełącznika obraca się sprężysta blaszka - ustawiamy zawsze przełącznik (blaszkę), aby dociskała lutowany styk. Pod wpływem temperatury lutownicy wewnątrz przełącznika wysuwają się z plastiku lutowane styki i potem może się okazać, że jakaś pozycja nie wskakuje, bo styk wewnątrz podniósł się 0,5 mm w góre, a blaszka nie daje rady na niego zaskoczyć. W każdym razie jeśli się tak stanie to przełącznik jest rozbieralny od góry i można na powrót ulokować styk na swoim miejscu podgrzewając go lutownicą i lekko wciskjąc w dół. Wiem, bo sprawdziłem.
Przydają się artykuły papiernicze. Na następnym zdjęciu mój patent na montaż czujnika temperatury multimetru na radiatorze.
Edit - 21.08.2019. Roboty ciąg dalszy i przemyśleń przy składaniu również. Zamieszczam kolejną wersję schemat podłączenia układu Bypass. Chodzi o to, że do włączonego lub nie włączonego wzmacniacza będzie dochodzić po kablu sterującym poziom TX-GND z TRX-a. To powodowałoby z automatu przełączanie układu w opcję Direct - pomimo tego, że włącznik na płycie czołowej byłby ustawiony w pozycję QRP, a więc przy pracy QRP z samego TRX-a i załączonym wzmacniaczu dokładalibyśmy sobie jeszcze automatycznie dodatkowe filty na płytce LPF wzmacniacza. Czystość sygnału QRP zapewne byłaby bezdyskusyjna przy jego przepuszczeniu przez LPF TRX + LPF wzmacniacza, ale również rosną straty - niewiele, ale zawsze. Tym bardziej ma to znaczenie przy pracy QRP.
Już niedługo! Dziś po południu chyba pierwsze załączenie.
Nastąpiło pierwsze odpalenie. Nie ustrzegłem się jednak błędów montażowych. Za bardzo chyba pośpiech dyktował warunki. Najważniejsze, że wszystko opanowane. Jutro po pracy piękne zdjęcie z założoną pokrywą i próby nadawcze.
Edit - 22.08.2019. Nastąpił final projektu. Zdjęcie robione wieczorem i widać kurz na przedniej płycie, za co przepraszam, ale w obliczu powagi sytuacji kurz to drobiazg. Tu można kupić ramkę wyświetlacza na przednią płytę https://allegro.pl/oferta/ramka-maskowni...7809224786
Dzisiejsze popołudnie spędziłem na regulacjach, dobraniu poziomów sygnałów uruchamiających elektronikę płytki Protect oraz progu zadziałania elektroniki wentylatora. Zrobiłem 3 kontrolne QSO na 80 m. Moc wyjściowa jak w nazwie wzmacniacza - 200W. Sprzęt będzie do pomacania i obejrzenia w Burzeninie. Jeżeli są jacyś chętni koledzy na obudowę proszę o informację. Cena będzie oscylowała w granicach 180 zł. Miało być nieco taniej, ale płyty przednia i tylna muszą być zrobione z aluminium ze względu na jakość grawerki. Na stali to nie wyjdzie dobrze. W każdym razie w kwestiach grawerki proszę się kontaktować indywidualnie z Romanem SQ2RH. Myślę, że kilka kompletów obudów mógłbym przywieźć do Burzenina. Jest jeszcze czas na produkcję. Będę wymagał wcześniejszych wpłat na konto za obudowy, ale za to odpadnie Wam koszt przesyłki - jeżeli odbiór nastąpi na zjeździe.
Widok tyłu oraz najnowsza wersja opisu wraz z uzupełnieniem o ostatnie wydarzenia. Musiałem spakować, bo bez tego plik nie dawał się załączyć.
Przepraszam najmocniej - zalączam jeszcze jedną wersję opisu. Generalnie to samo co v.5, ale zauważyłem jakieś durne błędy składniowe.
Edit - 26.08.2019. Dziś ustaliłem z Panem z firmy ostatnie poprawki w projekcie obudowy. Dodany otwór rewizyjny od spodu - będzie dojscie z lutownicą do elementów PCB wzmacniacza, śruby narożne na przedniej i tylnej płycie zmienione na M4, aby były identyczne jak w Husarkowej obudowie. Poprawiliśmy również centrowanie otworu na wyświetlacz w przedniej plycie. We środę rusza produkcja.
Edit - 27.08.2019. Do przejrzenia pliki 3D obudowy w wersji ostatecznej:

https://drive.google.com/file/d/1wqolwN0...sp=sharing
https://drive.google.com/file/d/1uSWa94T...sp=sharing
Mam nadzieję, że Piotr SP2DMB nie będzie miał nic przeciwko publikacji schematu multimetru RF i jego zasady działania - schemat jest przecież ogólnodostępny na jego stronie. Do wejścia IN lutujemy gruby przewód zasilający idący z zasilacza poprzez bezpiecznik 15A. Z wyjścia OUT odchodzimy kablem do płytki PA. Jumper SW1 ma być w położeniu jak na schemacie. Po podaniu zasilania potencjometrem P1 na płytce multimetru ustawiamy prawidłową wartość napięcia stałego z zasilacza jaka jest wyświetlana na multimetrze - przedtem trzeba ją pomierzyć innym miernikiem. Sygnał fali padającej podpinamy na złącze INP3, INP2 zwieramy do masy, a do INP1 podpinamy sygnał fali odbitej. Do wyjścia wzmacniacza podłączamy sztuczne obciążenie o stosownej obciążalności. Na płytce PA złącze Bias key PL3 spinamy zworką. Następnie przy załączonym i wysterowanym wzmacniaczu (CW lub głośne aaaaalo) regulujemy P5 tak, aby bargraf na wyświetlaczu mocy wyjściowej multimetru wyświetlał 8 klocków. Można ustawić to również tak, aby wyświetlał więcej, ale wówczas zaczynają nam one zasłaniać wskazania SWR. Pamiętajmy, że do regulacji poziomów fali padającej i odbitej mamy również R6 i R3 na płytce LPF. Po zakończeniu tej czynności przechodzimy do ustawienia wskazań SWR i tym samym ustawienia poziomu zadziałania zabezpieczenia przed jego zbyt wysoką wartością. Multimetr, sam w sobie nie dokonuje pomiaru SWR poprzez porównanie poziomów fali padającej i odbitej, a do określenia SWR używa wyłącznie poziomu fali odbitej w odniesieniu do wartości napięcia stałego ustawionego na drugiej połówce wzmacniacza operacyjnego. Załączamy wzmacniacz i przy jego wysterowaniu sygnałem potencjometrem P4 ustawiamy wskazanie wartości SWR na wyświetlaczu na wartość 1.0 (przy założeniu, że mamy idealne 50 - omowe obciążenie). To koniec czynności regulacyjnych. Czujnik temperatury LM35DZ montujemy na radiatorze stopnia mocy, a jego wyprowadzenia podłączamy do odpowiednich wejść na płytce multimetru. Wyjście tranzystora Q1 podpinamy do wejścia PL3 płytki Protect. Do dalszych prób do wejścia PL2 płytki Protect podłączamy już wyjście napięcia Overdrive protect (złącze PL1 na płytce PA) - czyli zabezpieczenia przed przesterowaniem wzmacniacza sygnałem wejściowym. Na płytce PA zdejmujemy zworkę ze złącza PL3 i podłączamy ją do złącza PL1 na płytce Protect. Potencjometrem R1 ustawiamy próg zabezpieczenia na poziomie mocy wejściowej 8-10W - czyli podniesienie mocy sterującej powyżej tej wartości ma spowodować zadziałanie zabezpieczenia i poprzez załączone styki przekaźnika przełączenie sygnału wejściowego na sztuczne obciążenie (równoległe rezystory R2 i R3 na płytce PA). Zadziałanie układu Overdrive protect jest sygnalizowane zapaleniem się czerwonej diody na płycie czołowej. Jeżeli do płytki Protect dochodzą poziomy zabezpieczenia idące z układu multimetru RF (wysoki SWR lub temperatura) zapala się czerwona dioda, piszczy buzzer, a na wyświetlaczu migają napisy ostrzegawcze (HIGH SWR, HIGH TEMP, CHECK YOUR RIG). Puszczamy PTT i nie pozostaje nam nic innego jak szukać przyczyny zadziałania układu Protect.

Zastosowany we wzmacniaczu zasilacz o mocy 360W wytrzymuje pobór prądu do wartości ok. 18A. Po przekroczeniu tej wartości działa jego zabezpieczenie nadprądowe i wzmacniacz po prostu się wyłącza.

WAŻNA UWAGA! Mając już obudowę, a dokładnie jej podstawę musimy według rozstawu otworów w podłodze i u dołu boksu ekranującego wytrasować otwory w radiatorze do umocowania 4 długich tulejek dystansowych. Po odwróceniu PA radiatorem do góry tulejki idą w dół, a ich gwinty zewnętrzne przechodzą przez dolne otwory boksu ekranującego i podstawy obudowy i od dołu ,,podłogi" są skręcane nakrętkami M3.

Bardzo przepraszam, ale dorzucam kolejną wersję opisu, bo wydawało mi się, że powinny znaleźć się w nim informacje o prawidłowym podłączeniu multimetra RF z układami wzmacniacza i jego konfiguracji.
Mam pytanie: czy kondensator C5: "C5,1,C3528,250pF" musi być dokładnie taki, czy można tu zastosować inny SMD 1206 COG/NPO 250pF 1000V ?
Ryszard śmiało. Ja używałem do projektu symboli większych elementów SMD po to, że jak przyjdzie potrzeba to da się tam zalutować element przewlekany.

Panowie to już naprawdę ostatnia wersja opisu. Przepraszam, ale ciągle przypomina mi się coś o czym nie sposób nie napisać.

Przypominam kolegom, że w wątku pod tym linkiem znajduje się też kompletna dokumentacja stopek, pod które zostały wykorzystane w niniejszym wzmacniaczu http://sp-hm.pl/thread-3618.html
Edit - 04.09.2019 r. Jeszcze jeden schemat układu płytki Auto-manual z uwzględnieniem podłączenia diod LED sygnalizujących pracę poszczególnych zakresów LPF.
Pierwsza partia obudów odebrana - niestety 3 pokrywy poszły do ponownego malowania. Mam odebrać jutro.
Perforowana i przykręcana klapka otworu rewizyjnego, który jest w podłodze obudowy. Jest na niej otwór, który wygląda jak feler w pracy lasera. Tak nie jest. Ten otwór przewidziany jest na wprowadzenie wkrętaka, którym regulujemy BIAS tranzystora końcowego. Jeżeli wlutujemy PR-ek R15 na płytce PA tak jak ja to uczyniłem wówczas jego śrubka regulacyjna pokrywa się odpowiednio z otworem w klapce.
Husarek PA-200 na konkursie PUK w Burzeninie. Panowie projekt żyje, a z rozmów kuluarowych wynika, że są chętni na obudowy i płytki do wzmacniacza. Jeżeli czegoś potrzebujecie - dajcie znać. Obudowy będą w produkcji niemal na bieżąco, a w sprawie płytek muszę mieć przynajmniej orientacyjne dane na temat ich ilości, zanim złożę zamówienie u chińczyków. Zakładam listę i czekam na zgłoszenia na PCB oraz obudowy. Komplet PCB do PA-200 składa się z: PCB PA, PCB LPF, PCB band dekoder, PCB Auto-manual, PCB Bypass, PCB Protect module i domówię jeszcze prawdopodobnie PCB trafa wyjściowego. Myślę, że damy sobie ok. 2 tygodni na ,,spięcie" listy na płytki. Obudowy - tak jak pisałem, będą niemal na bieżąco dostępne, ale też trzeba je zamawiać partiami po kilka kompletów, bo wygonią mnie z firmy jak przyjdę składać zamówienie na pojedyncze sztuki.
Stron: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11
Przekierowanie